Nawigacja

Sosnówka – magiczne miejsce w Karkonoszach

Imprezy firmowe

Szukasz oryginalnego miejsca na imprezę firmową? Zastanów się, co sprawia, że miejsce, w którym jesteśmy, wydaje się nam – a może faktycznie jest? –  wyjątkowe? Czy chodzi o tłumy turystów i rozpoznawalność w sieci? Czy też może o specyficzny, niepowtarzalny i niebanalny urok? Dlaczego Sosnówka, letniskowa wieś koło Karpacza, jest godna uwagi?

Sosnówka koło Karpacza

Sosnówka to zabytkowa wieś letniskowa położona u podnóża Karkonoszy nad zalewem o tej samej nazwie. Nie jest tak znana i popularna jak Karpacz, i to jej wielka zaleta! Jej malownicze położenie, brak tłumu turystów i tak zwanej reklamozy pozwala cieszyć się atmosferą gór. 

Sosnówka K. Karpacza

Tutaj nic nam nie zasłania pięknych górskich panoram. Można naprawdę poczuć klimat karkonoskiej miejscowości, zwłaszcza że zabudowa pozostała prawie niezmieniona od momentu stawiania domów przez ich dawnych budowniczych. Oczywiście z biegiem lat miejscowość się rozrosła, a stare budynki zyskały współczesne udogodnienia, ale przy tym nic nie straciły ze swego uroku.

Główna droga wije się wzdłuż wartkiego górskiego potoku, Sośniaka. Strumień płynie przez całą wieś i zasila znajdujący się tu zalew. Oprócz gór i zalewu są tu także inne atrakcje, jak choćby zaliczany do zabytków klasy 0 ołtarz w Kościele św. Marcina, ruiny Zamku Księcia Henryka albo Szczęśliwe Źródło przy Kaplicy św. Anny.

Agencja Commplace z własnym Centrum Eventowym

Imprezy firmowe Sosnówka

Karkonosze jako miejsce na imprezy firmowe? Sprawdzą się idealnie! Duża liczba hoteli i łatwy dojazd to wielki atut tego regionu. Na przykład w Sosnówce znaleźć można różnego rodzaju obiekty, doskonale przygotowane do organizacji imprez firmowych. Dobrym przykładem może być Dwór Korona Karkonoszy, który ma na swoim koncie organizację ponad 1000 różnego rodzaju eventów. Wszystkie one były „szyte na miarę”, jako że najważniejsze jest dopasowanie propozycji imprezy do potrzeb i oczekiwań klienta.    

Pogoda Sosnówka

W Sosnówce nawet pogoda jest interesująca i… nietypowa! Okres wegetacji w jednej części wsi może różnić się od okresu wegetacji w drugiej jej części nawet o 2 tygodnie. To prawdziwa rzadkość w obrębie jednej miejscowości, nawet liczącej 6 kilometrów długości i mogącej poszczycić się różnicą wzniesień 370 m! To właśnie ten układ wsi pociąga za sobą duże różnice w temperaturze, ilości opadów i ciśnieniu.

Klimat w Sosnówce to mikro-forma klimatu górskiego, ale w związku z położeniem geograficznym teren ten rzadko podlega wpływom mas powietrza polarno-kontynentalnego. W związku z tym klimat jest tam znacznie łagodniejszy niż w innych pasmach górskich w Polsce. Tym bardziej warto wybrać się Karkonosze na imprezę firmową i zobaczyć wszystkie atrakcje Sosnówki i okolic.

Sosnówka położenie

Sosnówka to duża wieś typu łańcuchowego. Domy były budowane po obu stronach głównej drogi, biegnącej przez całą wieś. Gdzie leży Sosnówka? Na pograniczu Pogórza Karkonoskiego i Kotliny Jeleniogórskiej, na wysokości około 370–720 m n.p.m. Jej granice wyznaczają trzy granitowe szczyty: Kazalnica (630 m n.p.m.), Skiba (749 m n.p.m.) i jeszcze najwyższy szczyt, Grabowiec, z żyłami porfiru (784 m n.p.m.). Sosnówka jest mocno rozczłonkowana, dzieli się na Sosnówkę Dolną i Górną.

Niewątpliwą zaletą Sosnówki jest jej położenie. Ta karkonoska miejscowość wypoczynkowa graniczy właściwie z Karpaczem, a odległość od Jeleniej Góry – Cieplic to zaledwie 7 km. Można stamtąd dojechać do wsi komunikacją miejską, kursuje kilka linii autobusowych. Także dojazd do Sosnówki ze stolicy województwa, Wrocławia, nie nastręcza trudności. To tylko niewiele ponad 100 km, w dodatku większość trasy biegnie autostradą A4 oraz drogą szybkiego ruchu S3.

Impreza firmowa w górach?

Tylko w Sosnówce!

Sosnówka – komunikacja

Najdłuższa ulica w Sosnówce ma około 6 kilometrów. Najniższy jej kraniec położony jest na wysokości 370 m n.p.m., a najwyższy na wysokości 720 m n.p.m. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy często wybierają komunikację miejską. Po miejscowości kursują autobusy nr 104,105, 106 i 119, którymi szybko dojechać można między innymi do Jeleniej Góry, Karpacza i Szklarskiej Poręby. Dzięki temu, organizując imprezę firmową w Sosnówce, bez problemu można zwiedzić wszystkie pobliskie miasta i miasteczka.

Historia Sosnówki

Sosnówka wielokrotnie w czasie swego kilkusetletniego istnienia zmieniała nazwę. Wzmianki z 1305 roku mówią o wsi Seydorf. Niedługo potem, w 1383 roku, zmieniono nazwę na Sendorf. Kilka wieków później, w 1747 roku spotykamy się z nazwą Seydorff. W 1875 roku pojawiła się nazwa Seidorf i to ona obowiązywała aż do końca II wojny światowej. Wtedy właśnie, w 1945 roku nadano Sosnówce polską nazwę Drewnica. Jednak już rok później zyskała miano, pod którym figuruje po dziś dzień.

Miejscowość została założona w sąsiedztwie jednej ze starszych dróg do Czech oraz w pobliżu Dobrego Źródła pod Grabowcem. W XVIII wieku była osadą tkaczy. W XIX i XX wieku stała się bardzo modną wsią wczasową. Cieszyła się takim powodzeniem, że czasem brakowało miejsc dla turystów. Zwłaszcza gdy w 1904 roku wytyczono nową drogę do Karpacza z Sosnówki – wspaniałą serpentynę wijącą się pośród gór. Właśnie wtedy grupa wrocławskich inwestorów postanowiła rozbudować bazę noclegową w Sosnówce. Wzdłuż tej drogi zaprojektowano kolonię willi letniskowych. Miało ich być aż 80, jednak nie udało się doprowadzić projektu do końca. Powstało jednak kilka budynków, które do dziś pełnią funkcje hotelowe.

Sosnówka – szlaki turystyczne

Jak na wspaniale położoną miejscowość w Karkonoszach przystało, Sosnówka oferuje kilka tras turystycznych. Znajdziemy tam 2 szlaki – czarny i żółty. Według oznaczeń PTTK znajdujących się w centrum miejscowości w Sosnówce Dolnej, żółtym szlakiem można dojść do Jeleniej Góry przez Staniszów. W przeciwnym kierunku szlak ten prowadzi do Kaplicy św. Anny i tak zwanego Cudownego Źródełka, a dalej do Karpacza i Świątyni Wang. Czarny szlak prowadzi do Przesieki. W tym samym miejscu znajduje się przystanek komunikacji miejskiej, można więc pokonać tę trasę tylko w jedną stronę.

Piesze wędrówki wokół Sosnówki mogą także być krótsze. Bardzo łatwy i przyjemny jest spacer ze wsi do Zamku Księcia Henryka albo wokół zalewu.

Szlaki turystyczne w Sosnówce

Karkonoska kuchnia regionalna

Jedzenie… Któż z nas nie lubi próbować nowych potraw? O specyfice danego regionu świadczy także lokalna kuchnia. Kuchnia Karkonoszy oferuje między innymi kyselo. To prosta zupa na zakwasie chlebowym, gotowana na roślinach z karkonoskich łąk. Także karkonoski ukrop, czyli zupa czosnkowa warta jest uwagi. Drugie danie, tradycyjnie przygotowywane w tym regionie, to karkonoskie sejkory, czyli rodzaj placka ziemniaczanego z kwaśną śmietaną. Inne karkonoskie przysmaki to izerskie kluski, faszerowane wołowiną oraz hubnik, rodzaj zapiekanki z kaszy jaglanej z grzybami. Także ryby z karkonoskich potoków warte są degustacji.

Bankiety firmowe

Warto przetestować regionalną kuchnię podczas firmowych bankietów. A w czasie imprezy integracyjnej można zorganizować turniej kulinarny. Nic tak nie zbliża jak wspólne gotowanie! Dwór Korona Karkonoszy od lat urządza turnieje tego typu, nieraz z kulinarnymi celebrytami.

Sery i twarogi w Karkonoszach tradycyjnie wyrabiano z mleka owczego i krowiego. Warto posmakować tych mocno doprawionych ziołami wyrobów, przygotowywanych na wzór serów sprzed wieków. Jeśli chodzi o słodkości, piernik z Karkonoszy to kolejna godna uwagi pozycja na liście regionalnych smaków. W jego skład wchodzi m.in. karmel z dzikiej róży i mąka z żołędzi oraz rokitnika.

W regionie tym od dawna produkowany był też likier, dziś znany na całym świecie trunek o nazwie Echt Stonsdorfer. Jego skład to mieszanka kilkudziesięciu tutejszych ziół i jagód. Po 1945 roku właściciele gorzelni musieli zamknąć karkonoski zakład i przenieśli produkcję do Hamburga. 

Sosnówka nalewka

Sosnówka – nalewka robiona jest na młodych pędach sosny. Zbiera się je w maju, kiedy mają największy przyrost i zawierają najwięcej żywicy. Potem należy zasypać je cukrem, żeby puściły soki, i odstawić słój w nasłonecznione miejsce. Potem uzyskany wywar należy zalać wódką lub spirytusem, i nalewka gotowa!

Nalewki

W smaku przypomina znany wszystkim z dzieciństwa syrop pinii. Nalewka ta może okazać się bardzo przydatna, jeśli jesienią czy zimą złapie nas przeziębienie. To lekarstwo, lecz także przyjemność dla podniebienia. W zależności od upodobać, można nalewkę zrobić bardziej słodką lub wytrawną. Nalewka sosnowa ma piękny, żywiczny kolor, więc stanowi też przyjemny widok, wyeksponowana na kuchennej półce.

W Sosnówce rośnie mnóstwo drzew sosnowych, możemy więc przy okazji wiosennej imprezy firmowej odbywającej się w tej urokliwej wsi zebrać pędy sosny i przygotować nalewkę. Świetna – i jakże smaczna i zdrowa! – pamiątka z eventu. 

Ian Hickinbotham – filmowiec w Sosnówce

Sosnówka swym urokiem urzekła niejednego. Jednym z najsławniejszych jest z pewnością Ian Hickinbotham, który przyjaźnił się i pracował z takimi reżyserami jak Stanley Kubrick czy Steven Spielberg. Karierę w świecie filmu zaczynał raczej skromnie, od posady asystenta garderobianego, jednak cierpliwie wspinał się na kolejne szczeble kariery. Poprzez posady asystenta kierownika planu i kierownika produkcji doszedł do stanowiska asystenta reżysera i producenta. Pracował przy dziesiątkach filmów, choćby przy tak znanych dziełach jak Lśnienie Stanleya Kubricka, Poszukiwaczach zaginionej arki i Monachium Stevena Spielberga czy Gladiatorze Ridleya Scotta.

Kościół św. Marcina, Sosnówka

A jak ze świata wielkiego filmu Hickbotham trafił do Sosnówki, bądź co bądź niewielkiej  karkonoskiej miejscowości wczasowej? Podczas kręcenia w Polsce filmu Dowód życia poznał Anetę Cebulę, pracującą w agencji „Heritage Films” Lwa Rywina. Zostali parą i postanowili zacząć wspólne życie właśnie w Polsce. Obejrzeli kilkadziesiąt domów, a ich wybór padł na Sosnówkę. W 2002 roku kupili kompletnie zniszczoną willę Sonenland, zaprojektowaną przez Wilhelma Kiehnela na początku XX wieku. Przed wojną siostry Auras prowadziły tam m.in. kuracje odchudzające. Para zaczęła remontować willę, chcąc przywrócić jej dawną świetność. Część prac Ian wykonywał samodzielnie, rekonstruując elementy z kamienia i drewna.

Jednak ta historia, choć brzmi jak film, nie ma niestety happy endu… Nie żyli długo i szczęśliwie, jako że Ian Hickinbotham zmarł na raka w wieku zaledwie 53 lat. Pochowany został właśnie w Sosnówce, na starym cmentarzu przy Kościele św. Marcina. Zamiast kwiatów na jego grób rodzina zażyczyła sobie datków na rzecz odnowienia XVIII-wiecznego ołtarza św. Anny Samotrzeciej, zabytku klasy 0, który zdobi właśnie ten cmentarny kościół. Do darczyńców przyłączył się również Steven Spielberg, chcąc w ten sposób uczcić pamięć wieloletniego współpracownika. Ołtarz udało się odnowić i dzięki temu Ian Hickinbotham na zawsze zapisał się w pamięci mieszkańców Sosnówki.

Wille, dwory i pałacyki w Sosnówce

Piękne górskie widoki i budowa nowej drogi łączącej Sosnówkę z Karpaczem spowodowały, że na tym terenie zaczęła rozwijać się turystyka. Już na samym początku XX wieku zaczęły w tej okolicy powstawać nowe wille. Cały teren przeznaczono wówczas na tak zwaną „Villenkolonie” – dzielnicę eleganckich domów letniskowych dla bogatych mieszkańców Śląska i nie tylko. Tym samym Sosnówka w okresie międzywojennym stała się bardzo popularną wsią wczasową.

Również po wojnie turystyka miała się tu świetnie. W czasach PRL funkcjonowało w Sosnówce  sporo zakładowych ośrodków wczasowych. Większość jednak nie wytrzymała przemian gospodarczych na początku lat 90. Jednak budowa ogromnego zbiornika wodnego w Sosnówce odwróciła ten niekorzystny trend. Obecnie gołym okiem widać bardzo szybki rozwój miejscowości.

Sosnówka to idealna destynacja na wyjazdy firmowe – bogactwo bazy noclegowej pozwoli każdej firmie znaleźć odpowiedni obiekt na swój bankiet firmowy, integrację firmową czy imprezę team buildingową. Wille, dworki i pałacyki w Sosnówce ugoszczą klientów biznesowych, a w dodatku w wielu z nich pracują doświadczeni event managerowie, którzy zorganizują każdą imprezę firmową i zaproponują atrakcje i zabawy dostosowane do wymagań klientów.

Zabytki

W Sosnówce Dolnej znajdują się dwa zabytkowe kościoły. Barokowy Kościół Św. Marcina z XVIII w., który był kiedyś kościołem parafialnym, a obecnie pełni funkcje kaplicy cmentarnej. Zachowały się przy nim cenne epitafia i barokowe nagrobki. Wewnątrz znajdziemy wspaniały drewniany ołtarz rokokowy, polichromowany i złocony. Poświęcony został Annie Samotrzeciej, pochodzi z końca XVIII wieku. Pierwotny kościół był gotycką budowlą. Pierwsze wzmianki o nim znajdziemy już w 1318 roku. Na jego miejscu, z wykorzystaniem murów starego kościoła, wzniesiono w latach 1796-1797 kolejną świątynię. Jest to budowla salowa z wydzielonym, wielobocznym prezbiterium i kwadratową wieżą. Wewnątrz można zobaczyć m.in. sklepienie kolebkowe z lunetami.

Drugi ważny zabytek Sosnówki to poewangelicki Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Ostrobramskiej. Zbudowany w latach 1816-1820, z pięknym salowym wnętrzem w podwójnymi emporami. Oprócz tych dwu kościołów do wojewódzkiego rejestru zabytków wpisano także dawną karczmę z 1834 roku, Kaplicę św. Anny i dom z końca XIX wieku, mieszczący się w okolicy tejże kaplicy, w Sosnówce Górnej.

Architektura: domy tyrolskie i domy „w kratkę”

Jedną z mało znanych atrakcji Sosnówki są domy tyrolskie. W 1837 roku dotarli w te strony uciekinierzy religijni z Tyrolu. Przywieźli ze sobą nie tylko przekonania religijne, ale również zamiłowanie do swej architektury. Z Tyrolu właśnie pochodzi specyficzna konstrukcja domów, polegającą na budowie balkonowego łącznika na wysokości pierwszego piętra. Taki balkon miał łączyć ze sobą część mieszkalną i gospodarczą budynku. A nie znajdował się on na poziomie gruntu, lecz tak wysoko po to, żeby w przypadku bardzo dużych opadów śniegu móc się przemieszczać suchą stopą.

Zabytkowe domy

 

W całych Karkonoszach wielu mieszkańców utrzymywało się z tkactwa. Pierwszy warsztat tkacki w Sosnówce powstał w 1711 roku. Do dziś możemy podziwiać tu domy tkaczy z tego okresu. Zwłaszcza w Sosnówce Dolnej spotkać można jeszcze sporo domów o konstrukcji ryglowej. Drewniana konstrukcja nośna jest wypełniana gliną zmieszaną ze słomą, czyli tak zwanym szachulcem. W przypadku wypełnienia tych przestrzeni cegłą będzie to już tak zwany mur pruski. Belki tych konstrukcji tworzą charakterystyczną kratkę.

 

Spacerujące ulicami Sosnówki można podziwiać zachowane przykłady dokonań architektonicznych dawnych wieków.

Lasy Sosnówki

Stare, omszałe głazy o fantastycznych kształtach można napotkać już kilka minut drogi od centrum wsi. Idąc w stronę Sosnówki Górnej wystarczy zejść z głównej drogi, z ulicy Liczyrzepy, w ulicę Dębową, minąć stylowy budynek Dworu Korona Karkonoszy, by już po chwili znaleźć się w innym świecie.

Ta zapomniana nieco trasa może stanowić dużą atrakcję, zwłaszcza dla miłośników przygód i odkrywania romantycznych miejsc. Już na samym początku lasu, po lewej stronie, znaleźć możemy kamienne ściany i wspomnienia po znajdujących się w tym miejscu dawnych romantycznych zakątkach, z alejkami i ławeczkami. Obecnie zarośnięte i omszałe, nie są już tak widoczne, jednak wciąż widać ślady dawnej świetności. Prawdopodobnie biegł tu jakiś dawny, zapomniany dziś szlak. W zależności od nastroju i kondycji możemy kontynuować wędrówkę prosto w las, albo zboczyć nieco w lewo, po dużym łuku dojść do leśnych jeziorek i Czerwonej Doliny. I stamtąd albo wrócić krótszą, asfaltową drogą albo też iść dalej ścieżką i wrócić do centrum Sosnówki wzdłuż zalewu.

Integracja firmowa w lesie

Spacer po lasach wokół Sosnówki, oprócz niewątpliwych walorów widokowych, ma też właściwości prozdrowotne. Dlaczego? Po prostu przechadzki po starych lasach wzmacniają układ odpornościowy. „Kąpiele leśne” w pierwotnych borach bukowo-jodłowo-sosnowych z bogatym runem zielnym przynoszą nam niewątpliwe korzyści. Nie tylko soma na tym zyskuje, także psyche szybko odczuje dobroczynne skutki kontaktu ze starym drzewostanem. A przy tym Sosnówka to istny raj dla grzybiarzy, co warto wykorzystać podczas imprez integracyjnych i zaproponować wspólną wyprawę do lasu na grzyby. A potem zorganizować turniej kulinarny z wykorzystaniem zdobytych „darów lasu” – doskonała zabawa i nawiązanie więzi między pracownikami gwarantowane!

Barczatka sosnówka

Sosnówka to popularna nazwa. Nie tylko miejscowości, choć tych jest w Polsce aż 19! Miano to nosi także pewien motyl, aktywny głównie nocą. Barczatka sosnówka występuje w całej Polsce, a więc także w Sosnówce spotkamy ją wieczorami, podczas wakacji.

Sikorka sosnówka

Jest kilka gatunków sikorek, wśród nich znajdziemy sikorkę sosnówkę, czyli imienniczkę naszej wsi. Sikora sosnówka to piękny ptak – jej głowa jest czarna, do tego ma białe policzki oraz czarny podbródek. Biała plamka rozciąga się z tyłu głowy sikorki, od potylicy aż do czubka głowy. Sosnówka (ptak) ma szaroniebieski, a czasem oliwkowozielony grzbiet. Skrzydła zasadniczo czarne, jednak końcówki piór mogą mieć białą obwódkę. Z wierzchu skrzydła mają białe plamki tworzące wąski pasek. Brzuszek ma ciemno-szary.

Lasy w Sosnówce

Sosnówka – ptak jest najmniejszą z przedstawicielek sikor. Większość czasu spędza w koronach drzew, niechętnie opuszczając to bezpieczne schronienie. Jej nazwa pochodzi właśnie od miejsca, w którym najchętniej spędza czas, czyli sosen. Żywi się głównie owadami, ale lubi też nasiona drzew iglastych. Komunikuje się z innymi sikorkami długimi, przeciągniętymi, piskliwymi melodiami.

Sosnówka atrakcje

W Sosnówce nie brakuje atrakcji turystycznych. Prastare lasy idealne do pieszych wycieczek zachęcają do aktywności. Znajdziemy tam leśne jeziorka i bystre potoki. Gdzieniegdzie ujrzymy ułożone przez dawnych mieszkańców tych krain kamienne ławy, zapraszające do odpoczynku. Możemy też natrafić na tajemnicze uroczyska.

Wielką zaletą Sosnówki jest brak tłumu turystów. Piękne szlaki pozostają niemal puste, co pozwala delektować się górskim klimatem. A przecież jeszcze kilkadziesiąt lat temu to właśnie przez Sosnówkę prowadził główny trakt na najwyższy szczyt Karkonoszy, majestatyczną Śnieżkę. Może warto podczas imprezy firmowej pójść trasą wyznaczona przez turystów z XIX czy początków XX wieki?

Sosnówka – zachód słońca

Kaplica św. Anny

Kaplica św. Anny znajduje się na zachodnim, porośniętym lasem zboczu Grabowca. Początkowo była drewniana, natomiast murowana budowla powstała w początkach XVIII wieku. Została wybudowana dzięki hojności Hansa Antona Schaffgotscha. Rotunda ta powstała w miejscu pogańskich wierzeń; jedna z leśnych ścieżek nosi nawet miano Ścieżki Czarownic.  

Dobre Źródło przy Kaplicy św. Anny

Miejsce to stało się słynne dzięki tak zwanemu Dobremu Źródłu (zwanemu też Źródłem Szczęścia albo Źródełkiem Miłości). Bije ono tuż pod ołtarzem kaplicy. Radonową wodę z tego źródła wyprowadzono kanałem na zewnątrz, jako że woda, ze względu na swój skład, bardzo niszczyła wnętrze. Z tego też powodu obrazy w kaplicy malowano na blasze miedzianej, a nie jak zazwyczaj na drewnie czy płótnie, bo farba na malunkach bardzo szybko płowiała. W środku znajduje się ołtarz główny z obrazem Świętej Anny z Jezusem, Marią oraz Józefem, ambona i dwa boczne ołtarze oraz figura Świętego Wawrzyńca. Obok kaplicy stała niegdyś gospoda służąca obsłudze pielgrzymów.

Według przekazów historycznych woda ta od wieków była uważana za niezwykłą. Podobno cudowną moc wody doceniały zbierające się na sabaty czarownice. Legenda głosi, że każda osoba, która nabierze wody w usta i okrąży kaplicę siedem razy nie roniąc ani kropli, ma zagwarantowane szczęście w miłości. Wiele par, biorących ślub w Sosnówce lub okolicy i organizujących tu wesele, korzysta z tej możliwości. Przy okazji można napawać się wspaniałym widokiem Kotliny Jeleniogórskiej.

Ruiny Zamku Księcia Henryka

Zamek Księcia Henryka właściwie nigdy nie był zamkiem, od początku były to ruiny. Zbudowano je na początku XIX wieku, w ramach mody na romantyczne budowle. Książę Heinrich LXII von Reuss kazał wznieść ten myśliwski zameczek, bo ze Wzgórza Grodna (504 m n.p.m.), najwyższego szczytu Wzgórz Łomnickich, roztaczają się niezapomniane widoki na prawie całe pasmo Karkonoszy oraz na malowniczą Sosnówkę.

Zamek Chojnik

Średniowieczny Zamek Chojnik stanowi nie lada atrakcję. To jedna z najbardziej znanych ruin zamkowych na Dolnym Śląsku. Jak głosi legenda, zamek Chojnik zamieszkiwała księżniczka Kunegunda, która poddawała kandydatów do swej ręki ciężkim próbom. Jeśli ktoś nie przeszedł sprawdzianu, szybko kończył życie w przepaści, czyli w Piekielnej Dolinie. To 150-metrowe urwisko znajdujące się po południowo-wschodniej stronie zamku.

Już w XIX wieku Chojnik stał się popularny i odwiedzało go wielu turystów. Działała tam nawet restauracja. Dzisiaj rozgrywane są tam turnieje rycerskie dla miłośników dawnych wieków oraz odbywają się zabawy i kiermasze dla mieszkańców i gości Kotliny Jeleniogórskiej. 

Zakazane uczucie – Chojnik i Zamek Księcia Henryka

Z tymi dwoma zamkami wiąże się romantyczna legenda. Wielka miłość, nienawidzący się ojcowie, potajemne schadzki… Jednak wbrew pozorom to nie opowieść o Romeo i Julii, a o naszych rodzimych nieszczęśliwych kochankach, potomkach rodów von Reuss i Schaffgotschów. Duch Gór spotkał ich, gdy wymknęli się na potajemne spotkanie w połowie drogi między swymi zamkami – Chojnikiem i Zamkiem Księcia Henryka. Karkonosz, wzruszony ich uczuciem spytał, jak może im pomoc. Narzeczeni poprosili, aby sprawił, by ich miłość nigdy nie wygasła, wbrew woli rodów von Reuss i Schaffgotschów, chcących za wszelką cenę ich rozdzielić. Jak można się było spodziewać, gdy rodziny zakochanych dowiedziały się o ich uczuciu, uwięziły pannę i młodzieńca w swych zamkach. Para zakochanych zaczęła więc kopać tunel, by móc się znowu zobaczyć. W końcu spotkali się pod korzeniami grabu, w Czerwonej Dolinie. Przytulili się do siebie najmocniej, jak to tylko możliwe, drzewo objęło ich swymi korzeniami, a Karkonosz zabrał z tego świata i zasypał tunel. Ich rody wkrótce podupadły i już nigdy nie odzyskały dawnej świetności. Była to kara zesłana przez Ducha Gór na bezdusznych rodziców za to, że nie potrafili docenić prawdziwego uczucia.

Wioska lapońska Kalevala w Borowicach

Jeśli lubisz mroźne klimaty, warto wybrać się do wioski lapońskiej. Zorza polarna, psi zaprzęg i renifery to namiastka Finlandii w samym sercu Karkonoszy. Można tam zobaczyć typowe lapońskie namioty i dzięki wirtualnym zabawom poznać styl życia, historię oraz obyczaje ludów Północy.  

Event w górach?

Sprawdź nasze Centrum Eventowe w Dworze Korona Karkonoszy!

Ogród i pałac w Bukowcu

Park i Dwór w Bukowcu to wyjątkowe miejsce z długą historią. W XIV wieku rodzina von Zeidlitz postanowiła tam właśnie zbudować swą rodową siedzibę. Oczywiście w kolejnych stuleciach  dwór był wielokrotnie przebudowywany, aż pod koniec XVIII wieku nadano mu rys neoklasycystyczny, i znacznie powiększono park w stylu angielskim.

Obecnie wyróżnia się przede wszystkim pawilon Herbaciarni w formie świątyni greckiej, który powstał w 1803 roku. Zbudował go dla ukochanej żony Friederike Friedrich von Reden. Na budynku kazał umieścić wyznanie miłości, które w tłumaczeniu brzmi: Najsłodszej małżonce F.W. hrabia Reden…

wyjazd integracyjny dla pracowników - więcej korzyści, niż Ci się wydaje
Karkonosze

Chybotek w Przesiece

Chybotek to głaz o średnicy 4 metrów i masie około 7 ton. Słynny z tego, że pomimo swych rozmiarów łatwo daje wprawić się w ruch, jako że jest idealnie wyważony. Otacza go kilka innych granitowych głazów. Położony około 590 m n.p.m. w Górach Izerskich na Szlaku Walońskim. Jak głoszą legendy, pod głazem ukryte jest wejście do podziemnego skarbca, w którym Walończycy ukryli wydobyte z ziemi skarby. Czy to nie idealne miejsce na grę terenową w poszukiwanie skarbów podczas wyjazdu integracyjnego?

Szubienica na Straconce w Ścięgnach

Niedaleko Sosnówki, przy drodze między Miłkowem i Ścięgnami, na wzgórzu o dość dziwnej nazwie Straconka, stoi ruina szubienicy. Szubienica kształtem przypomina cylindryczną studnię, w której można było naraz powiesić nawet kilku nieszczęśników. A skąd nazwa Straconka? Pierwsze wzmianki o tym miejscu pojawiły się w 1654 roku. Podobno pierwszy wyrok został wykonany na pewnym szlachcicu, szwagrze właściciela Miłkowa, który zamordował żonę, jako że zakochał się w pokojówce i chciał odzyskać wolność. Niedługo potem Straconka była świadkiem kolejnej egzekucji. I znowu był to żonobójca, jednak tym razem niskiego stanu – parobek otruł żonę trutką na szczury. Do dziś zachowały się tylko ruiny dawnej budowli, jednak podobno czasem wciąż słychać tam jęki potępionych… 

Karkonoskie zamki

Świątynia Wang

Świątynia Wang to wzorcowy przykład skandynawskiego drewnianego budownictwa sakralnego. Do jej budowy użyto sosny norweskiej nasyconej żywicą, bardzo trwałej. Budowla ozdobiona jest ornamentami roślinnymi i zwierzęcymi – znajdziemy tam wizerunki węży, lwów, smoków, a także fantastyczne maszkarony. Niektóre elementy kościoła zdobią twarze wikingów oraz pismo runiczne. Szczyty dachowe zakończone zostały wypustami w kształcie otwartych smoczych paszcz, co kojarzy się z charakterystycznymi dekoracjami łodzi Wikingów.

Agencja Commplace – team building i dużo więcej!

Skąd norweska świątynia wzięła się w Karpaczu? Kościół Wang został zbudowany na przełomie XII i XIII wieku w południowej Norwegii, w miejscowości Vang i stąd wzięła się jego nazwa. W wieku XIX tamtejsza wspólnota uznała, że jest już za mały jak na jej potrzeby i postanowiła sprzedać budynek. Ten piękny okaz nordyckiej architektury zakupił król pruski Fryderyk Wilhelma IV. Po rozłożeniu budowli na części przewieziono ją w 1841 r. do Muzeum Królewskiego w Berlinie. Zaczęto szukać miejscowości, w której Wang mógłby znowu pełnić funkcje sakralne. I wtedy na scenie pojawiła się hrabina Fryderyka von Reden z Bukowca, z Karkonoszy. Zaproponowała, by kościółek przenieść w góry, by służył ewangelikom z Karpacza i okolic. Inny miejscowy arystokrata, hrabia Christian Leopold von Schaffgotsch z Cieplic podarował miejsce na świątynię – zbocze Czarnej Góry (885 m n.p.m.). W 1844 roku król pruski osobiście dokonał otwarcia kościoła.

Od tamtej pory Wang cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko wiernych, lecz także turystów z różnych krajów, których przyciąga jego niecodzienna w tej części Europy stylistyka. 

Wodospad Podgórnej

Wodospad Podgórnej to trzeci, pod względem wysokości, wodospad w polskiej części Karkonoszy. Położony jest na wysokości 547 m n.p.m w Przesiece. Ta wspaniała, potrójna kaskada ma wysokość aż 10 metrów! Bardzo malowniczy, a nie ma tam tłumu turystów. Pod wodospadem znajduje się mostek, stanowiący idealny punkt do podziwiania kaskady. Do wodospadu Podgórnej najszybciej można dostać się z Przesieki

Karkonoskie strumienie

Kaskada Myi

Zaraz obok Wodospadu Podgórnej znajduje się kolejny – malownicza Kaskada Myi (547 m n.pm.), będąca czwartym co do wysokości wodospadem w polskiej części Karkonoszy. Kaskada ta liczy 5 m wysokości. Położna jest zaledwie kilka kilometrów od Sosnówki, w miejscowości Przesieka, w tak zwanym Karkonoskim Padole Śródgórskim.

Dolina Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej

Gdzie znajdziemy Dolinę Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej? Od południa graniczy ona z Karkonoszami, a od północy z Górami Kaczawskimi. Na wschodzie styka się z Rudawami Janowickimi, a na zachodzie sięga Wzgórz Łomnickich. To wspaniałe miejsce, bo jednocześnie znajdziemy tam piękne krajobrazy i cenne zabytki architektury. Dolina Pałaców i Ogrodów obejmuje niemal 30 obiektów architektury świeckiej. Znajdziemy tu średniowieczne wieże mieszkalne (Wieża Książęca w Siedlęcinie), imponujące zamki (Chojnik w Sobieszowie czy Bolczów w Janowicach Wielkich), renesansowe dwory (choćby Nowy Dwór w Radocinach) i barokowe pałace (na przykład w Wojanowie).

Gry integracyjne w Sosnówce i okolicach – poszukiwanie skarbów

Już na początku XIX wieku obszar ten okrzyknięto „Śląskim Elizjum” i porównywano do zamków i pałaców nad Doliną Loary we Francji. Europejska arystokracja budowała tu swoje siedziby, a „celebryci” dawnych epok tłumnie ściągali na wypoczynek. Teraz także warto zwiedzić ten obszar, na przykład organizując w okolicy wyprawę w poszukiwaniu skarbów podczas imprezy firmowej. Większość rezydencji z blisko 30 obiektów widnieje na Liście Pomników Historii. Podejmowane są też działania, by umieścić Dolinę Pałaców i Ogrodów na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

Góra Witosza w Staniszowie

Góra Witosza jest drugim najwyższym szczytem Wzgórz Łomnickich. Położona jest na 484 m n.p.m. To świetny punkt widokowy, bo zobaczyć stąd można niesamowite Śnieżne Kotły i całą Kotlinę Jeleniogórską. Ze względu na pojawiające się tutaj tak zwane „mamidło górskie”, czyli widmo Brockenu Góra Witosza nazywana jest także karkonoskim Brockenem. Co to za mamidło? To rzadkie zjawisko, podczas którego promienie Słońca rzucają cień na mgły w dole, dodając do cienia tęczową aureolę. Widok jedyny w swoim rodzaju, na pewno wart spaceru na górę!

Z górą tą wiąże się historia o Hansie Rischmannie, który nazywany był prorokiem przez mieszkańców tych okolic. Żył w 1. połowie XVII wieku. Podobno przewidział między innymi pożar Jeleniej Góry w 1634 roku, zawalenie się wieży ratusza w 1739 roku oraz II wojnę światową. Co jeszcze ciekawsze, podobno potrafił nie tylko przepowiadać przyszłość, ale także latać… W związku z tym nazywano go Latającym Prorokiem. Oczywiście oskarżono go o konszachty z diabłem, ale to nie odstraszyło wiernych wyznawców ani turystów – ściągali tłumnie w te strony, by go zobaczyć i posłuchać. Jego pustelnia znajduje się po drodze na szczyt Witosza.

Sosnówka i okolice na motorze

Turystyka motocyklowa w Sosnówce? Świetny pomysł! Można tu skorzystać z polsko-czeskich tras motocyklowych lub też bardziej spersonalizować wycieczkę. Górskie trasy motocyklowe oferują wiele atrakcji. Jednocześnie możemy poczuć wiatr we włosach, oglądać przepiękne widoki i delektować się zjawiskowymi smakami lokalnych potraw. Nie bez powodu ludzie, którzy tego doświadczyli twierdzą, że są tu najpiękniejsze trasy w Polsce. Przejazd magistralą sudecką, wyprawę w Karkonosze, Izery czy Góry Sowie można połączyć podczas jednej wyprawy.

Drogi są tu dobrej jakości i dają dużo radości z jazdy. Oczywiście nie prowokują do bardzo szybkiej jazdy, ale taki jest właśnie urok górskich tras. Jest też duży wybór hoteli i miejsc noclegowych, a także niebanalnych miejsc, gdzie można zjeść dobry obiad czy kolację.

Sosnówka dla rowerzystów

Sosnówka oferuje świetne trasy dla miłośników rowerów górskich. Tak zwana singletrack Olbrzymy obejmuje trasy położone na terenie trzech gmin: Jeleniej Góry, Piechowic i Podgórzyna. Razem liczą około 70 km, nadano im nazwy słowiańskich bogów i demonów: Rokitnik, Leszy, Skarbek, Zmora, Doppler, Błotnik, Poświt, Czart, Utopiec, Skrzat, Licho, Perun, Borowy, Jaga.

Jako że szlaki wiodą przez góry, wymagają pewnego przygotowania i kondycji. Oczywiście są trudniejsze i łatwiejsze fragmenty, ale mimo wszystko są to trasy off road, rzadko płaskie. Okolica jest bardzo malownicza: piękne widoki, kręte ścieżki, stare lasy, ciekawe formacje skalne sprawiają, że ten szlak to także uczta dla oczu.

Okolice Sosnówki

Pętla Piechowice to trasa między Michałowicami, Piechowicami, a Jagniątkowem o długości 19,5 km. Pętla Przesieka obejmuje rejon między Przesieką, Zachełmiem i Borowicami (długość trasy – 23,5 km). Najłatwiejsza technicznie jest trzecia pętla, szlakowo-szutrowa, czyli trasy pomiędzy dwiema pętlami głównymi, o długości 18,5 km. Warto wspomnieć, że w okolicy odbywają się nawet wyścigi kolarskie.

Dla miłośników nieco mniejszego wysiłku też znajdą się ciekawe trasy. Można wybrać bardziej płaskie drogi, na przykład wokół zalewu Sosnówka albo szlakiem tutejszych Pałaców i Ogrodów. W ramach zabaw team buildingowych można w firmie zorganizować mini zawody kolarskie.

Aktywna integracja firmowa – spływ kajakowy lub pontonowy

Spływ kajakowy lub pontonowy rzeką Bóbr to doskonały sposób na dostarczanie pracownikom wielu niezapomnianych doświadczeń. Spływ rozpoczyna się w Pilchowicach, gdzie znajduje się wspaniała zapora, z której rozciąga się niesamowity widok na Karkonosze. Góry można też podziwiać podczas spływu – chwilami można ujrzeć nawet najwyższy szczyt Karkonoszy, czyli Śnieżkę. Jednym z najciekawszych odcinków rzeki jest dolina oddzielająca Rudawy Janowickie od Gór Ołowianych, gdzie zaczyna się obszar Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Aktywna integracja firmowa na wodzie to uczta dla oczu, ale jednocześnie wyzwanie dla osób lubiących adrenalinę.

Team building Sosnówka

Imprezy integracyjne w górach od lat cieszą się dużym powodzeniem.Zwłaszcza, że gry i zabawy terenowe w otoczeniu majestatycznych szczytów i pośród górskich łąk są przeżyciem samym w sobie. W tej atmosferze łatwo oderwać się od codzienności i skupić na zadaniach team buildingowych. Bliskość natury dobrze wpływa również na zacieśnianie więzi międzyludzkich. Nic tak nie zbliża zespołu jak wieczorne ognisko! Na przykład impreza firmowa w Sosnówce oznaczać może wspólny pobyt w butikowym hotelu i rozwiązywanie zagadki kryminalnej! Albo budowę maszyny Goldberga. To tylko jedne z bardzo wielu pomysłów na team building. Również olimpiada firmowa, gry scenariuszowe albo wspólny spływ pontonem lub warsztaty kulinarne to tylko próbki możliwych niezawodnych zabaw team buildingowych. Dwór Korona Karkonoszy to doświadczony organizator eventów firmowych i kreatywnych metod integracji zespołu. 

Zalew Sosnówka

Jedną z największych atrakcji Sosnówki jest ogromny zalew o tej samej nazwie, czyli zalew Sosnówka. To sztuczny zbiornik wodny, oddany do użytku w 2001 roku. Jego powstanie bardzo zmieniło krajobraz wsi. Zalew stanowi awaryjne źródło wody pitnej dla Jeleniej Góry, a zarazem jest zbiornikiem retencyjnym. Wciąż dyskutowany jest pomysł, by uczynić z Sosnówki zbiornik rekreacyjny, co z pewnością podniosłoby atrakcyjność zarówno wsi, jak i całego regionu. Zalew Sosnówka zasilany jest wodami trzech okolicznych potoków: Czerwonki, Sośniaka i Podgórnej.

Zalew Sosnówka dzieli od Dworu Korona Karkonoszy zaledwie kilkuminutowy spacer. To naprawdę malownicze miejsce, gdzie w ciszy i spokoju można podziwiać przepiękny krajobraz Karkonoszy odbijający się w tafli wody.

Zalew Sosnówka hotel

Sosnówka wspaniale odnajduje się w roli ośrodka wczasowego, na terenie którego znajdują się zarówno liczne urokliwe domy wypoczynkowe, jak i doskonałe hotele. Rozwój miejscowości widać gołym okiem – od kilkunastu lat powstaje wiele nowych ośrodków, hoteli i inwestycji. Odnawiane są też zabytkowe obiektyw, jak choćby Dwór Korona Karkonoszy.

Noclegi Sosnówka k. Karpacza, Dwór Korona Karkonoszy   

Eventy Sosnówka

Kongresy, sympozja, konferencje czy też spotkania firmowe to wydarzenia, które wymagają specjalnej oprawy i przygotowań. Najlepiej organizować je właśnie w bardzo atrakcyjnie położonych obiektach, mogących się przy tym pochwalić doświadczoną i dyskretną obsługą. Karkonosze przyciągają wiele takich imprez, z których gros organizowanych jest już cyklicznie. Świadczy to o wysokiej jakości usług branży eventowo-konferencyjnej w tym regionie. Jednym z bardziej znanych wydarzeń jest Forum Ekonomiczne. Innymi przykładami mogą być eventy promocyjne albo mianowanie tutejszych kurortów letnimi stolicami różnych firm czy znanych marek.

Event firmowy?

Zorganizujemy od A do Z!

Również Sosnówka, na razie trochę mniej znana, choć bardzo atrakcyjnie położona miejscowość letniskowa stanowi świetną bazę do organizacji eventów. Miejsce nie jest tak zatłoczone, jak pobliskie kurorty. W przypadku imprez poświęconych konkretnym zagadnieniom, jak na przykład spotkanie biznesowe, konferencja czy team building spokojniejsze otoczenie jest zaletą i pozwala skupić się na konkretnej tematyce, nie zmuszając przy tym do rezygnacji z uroków gór. Obiekty konferencyjne w górach nie przypadkiem są najczęściej wybieranymi destynacjami, jeśli chodzi o spotkania firmowe.

Ciekawostki Sosnówki – czakram na Patelni

Czakram… Miejsce mocy, miejsce magiczne. Legendy głoszą, że na długo przed pojawieniem się człowieka na Ziemi, hinduski bóg Sziwa rzucił w różnych kierunkach siedem magicznych kamieni. Tam, gdzie spadły, zaczęła wydobywać się boska energia. Miejsca te nazywane są czakramami.

Jeden z nich znajduje się w grupie Skał Grabowieckich. Te trzy skały, dochodzące do wysokości nawet 35 metrów, były podobno miejscem pogańskich kultów i składania ofiar. Jedna z nich jest wyjątkowa – duża i tak płaska, że kształtem przypomina patelnię. Stąd też wywodzi się jej nazwa. Ludzie od zawsze czuli w tym miejscu magiczną moc, która budziła jednocześnie ciekawość i niepokój. Jako ciekawostkę warto przytoczyć fakt, że kiedy w 1697 roku hrabia Schaffgotsch chciał zobaczyć pobliskie góry, to w obawie przed tą pradawną mocą zabrał ze sobą egzorcystę!

Niezależnie od tego, czy wierzymy w miejsca kumulowania kosmicznej energii czy nie, warto stanąć na tym kamieniu i rozejrzeć się wkoło. Roztacza się stąd przepiękny widok na Karkonosze, Góry Izerskie, Kotlinę Jeleniogórską i Rudawy Janowickie. Więc może przy okazji poszukiwania ciekawych i angażujących atrakcji na imprezy firmowe wybierzemy się na wycieczkę na Patelnię, w to miejsce mocy i naładujemy pozytywną energią cały zespół pracowniczy?

Na ślub – w lektyce!

„Podróżowanie na drągach” – tak określano w XIX wieku turystykę uprawianą przez arystokrację na terenie Sosnówki i okolic. O co chodzi? Majętni turyści byli po prostu noszeni po górach w lektykach! Już na początku XIX wieku istniał na tym terenie „Korpus przewodników i tragarzy lektyk”. Zrzeszenie to obejmowało kilka miejscowości, a jego członkowie zajmowali się głównie transportem lektyk i noszeniem turystów, między innymi do źródła św. Anny w Sosnówce. Stacjonowali w Karpaczu, Sobieszowie, Piechowicach, Szklarskiej Porębie i Sosnówce właśnie.

Obecnie oczywiście już nikt z turystów nie zatrudnia tragarzy i nie podróżuje w lektyce na Śnieżkę. Także podczas imprez firmowych trudno wyobrazić sobie taki obrazek, chyba żeby potratować to jako team buildingowe zadanie i losować „tragarzy” i „turystów” spośród członków załogi.

Teraz ta mało znana tradycja odradza się w postaci wnoszenia lektyką pary młodej na ślub w Kaplicy św. Anny. Oczywiście można też podjechać tam ślubną limuzyną, ale lektyka jest jednak bardziej niebanalnym środkiem podróżowania…  

Wesela Sosnówka

Wesele w górach to marzenie wielu narzeczonych. A Karkonosze ze względu na świetną infrastrukturę, łatwy dojazd i przepiękne górskie pejzaże wydają się wprost stworzone do tego, by służyć za tło ślubnych ceremonii.

Atrakcyjne położenie i bogata baza hotelowa to wielki atut Sosnówki i niewątpliwa zachęta do organizacji tu wesel. To właśnie w Sosnówce Dolnej, nieopodal zalewu, znajduje się jedna z najwyższych sal balowych na Dolnym Śląsku. W Dworze Korona Karkonoszy do dyspozycji weselników jest niedawno odrestaurowana, zachowana w oryginalnym kształcie Dworska Sala Balowa o wysokości 8 metrów! Cieszy się dużą popularnością wśród par młodych ze względu na wyśmienitą kuchnię.

Hotele Sosnówka

Atrakcyjne położenie Sosnówki sprawia, że od dawna buduje się tu dużo pensjonatów i hoteli. Wiele z nich ma już ponad stuletnią tradycję. Współcześnie turystyka w Sosnówce także nieźle się rozwija i powstają kolejne hotele i pensjonaty. Tak więc jeśli chodzi o noclegi – Sosnówka ma wiele do zaaferowania. Także imprezy firmowe i eventy często odbywają się właśnie w Kotlinie Jeleniogórskiej, a fraza „Sosnówka hotel” wpisana do wyszukiwarki pokaże, że można wybierać spośród wielu ciekawych obiektów.

Hotel Sosnówka k. Karpacza, Dwór Korona Karkonoszy    

Sosnówka noclegi oferuje w różnego rodzaju obiektach. Tych zabytkowych, z niepowtarzalnym genius loci, lecz ze wszelkimi nowoczesnymi udogodnieniami, oraz we współczesnych, czasem pozbawionych tego niepowtarzalnego czegoś, co sprawia, że dany hotel zapada nam w pamięć. Jednak czego byśmy nie wybrali, warto poszukać właśnie w Sosnówce.

Dużym impulsem do inwestycji właśnie w tym miejscu była budowa zalewu, który w otoczeniu gór stanowi nie lada atrakcję. Dzięki temu liczba miejsc noclegowych oraz ich standard stale rośnie. Sosnówka i okolice przyciągają prawdziwych pasjonatów i miłośników różnych kultur, ale też sztuki i życia w rytmie slow. To powoduje, że nie brakuje tu miejsc z charakterem, gdzie można delektować się zarówno pysznymi kulinariami, jak i wspaniałą architekturą.      

Sosnówka koło Karpacza
Imprezy firmowe Sosnówka

Organizacja imprez Sosnówka

Zadzwoń Zaloguj się Kontakt