Fotografia kulinarna, czyli jak fotografowanie jedzenia wpływa na strategię komunikacji marki

HoReCaPR
kulinarna fotografia

Fotografia kulinarna robi karierę, a rynek gastronomiczny w Polsce notuje stały wzrost. Dziś jego wartość szacuje się na ponad 36 mln złotych. Jak jednak sprzedać produkt, którego walorów smakowych nie sposób opisać? Podobno obraz może powiedzieć więcej niż tysiąc słów. Nic więc dziwnego, że tym, co najbardziej przemawia do klientów firm z branży HoReCa  jest fotografia kulinarna – w obszarze food marketing. Odpowiednio wykonane zdjęcia jedzenia sprawiają, że natychmiast chce się go skosztować.

Mówi się, że ponad połowa, bo aż 65% populacji to wzrokowcy. Trudno się temu dziwić. Nasz mózg potrzebuje zaledwie 1/10 sekundy, żeby zrozumieć sens treści wizualnych. Na zrozumienie tekstu zawierającego między 200 a 250 słów musi poświęcić aż 60 sekund. Reguła zaangażowania odbiorcy treściami wizualnymi świetnie się sprawdza także w przypadku nowości produktowych. Wszak nie bez powodu mówi się, że kupujemy oczami. – Planując premierę nowości produktowej warto zadbać o odpowiednie materiały graficzne. – podpowiada Bartosz Zieliński, Dyrektor Zarządzający w agencji PR Commplace. – Doskonałym pomysłem jest zaangażowanie w tym celu profesjonalnego fotografa, który wydobędzie cały potencjał produktu – z jego kolorem, fakturą i niemal dającym się poczuć zapachem. Fotografia kulinarna, niczym wirtualna degustacja pobudzi kubki smakowe klientów, jeszcze zanim faktycznie spróbują potraw. – dodaje ekspert z Commplace.

Czy zdjęcie kulinarne wpływa na emocje?

Dobra fotografia kulinarna zdecydowanie potrafi się odwoływać do naszych emocji. Obraz na niej zawarty obiecuje nie tylko ucztę dla zmysłów, ale także przekazuje informacje o jakości i stylu życia. Produkty kulinarne promowane w mediach społecznościowych i innych witrynach internetowych, to nie tylko jedzenie. Nie służą tylko zaspokojeniu jednej z naszych podstawowych potrzeb fizjologicznych. Fotografia kulinarna jest tłem dla historii marki. Pokazuje jedzenie, aby potencjalni klienci zrozumieli jak powstaje, jak wygląda finalnie i jakie emocje mogą odczuwać delektując się jego smakiem.

profesjonalna fotografia kulinarna

Fotografia kulinarna produktem wielokrotnego użytku?

O ile w przypadku jedzenia tak się niestety nie dzieje, to fotografia kulinarna pozwala na pewien fenomen. Jednocześnie można zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko. Użyte podczas promocji nowego produktu zdjęcia kulinarne można później z powodzeniem wykorzystywać – wielokrotnie i w wielu kanałach komunikacji. Co więcej, jest to nawet wskazane. Fotografia kulinarna pozwala zachować spójność przekazu. Na blogu firmowym, stronie internetowej, w publikowanych przepisach kulinarnych, reklamach i we wszelkich innych materiałach wspierających sprzedaż. Ludzie pamiętają tylko 10% przeczytanych informacji. Jednak po dodaniu zdjęcia liczba ta wzrasta do 65%. Pamiętaj o tym, publikując swoje zdjęcia – niech fotografia kulinarna przemówi w Twoim imieniu.

kulinarne zdjecia

Fotografowanie jedzenia w ramach food marketing a komunikacji marki

Któż nie słyszał choć raz słynnego powiedzenia „nie oceniaj książki po okładce”. Cóż, podobno ludzki mózg ignoruje słowo „nie”, dlatego pierwsze wrażenie jest dla nas najczęściej kluczowe. Ta sama zasada dotyczy opakowań. Śmiało można powiedzieć, że obecnie każdy produkt jest najpierw oceniany właśnie po opakowaniu. Biorąc pod uwagę mnogość wyboru, jakiego doświadczają obecnie klienci, znaczenie wyglądu opakowań i produktów rośnie. Fotografia kulinarna stanowi więc nieocenione wsparcie w walce o uwagę odbiorcy. W całej strategii komunikacji marki stanowi jednak jeden z etapów końcowych. Na początku musi powstać logo marki. Trzeba także opracować sposób prezentacji i opowiedzenia historii. Niemniej fotografia kulinarna obok namingu, logo, brandingu, projektów opakowań i materiałów POS jest tym elementem, którego z całą pewnością nie może zabraknąć w skutecznej strategii komunikacji marki. 

zdjecia spozywcze

Fotografowanie jedzenia a cele marketingowe

Fotografowanie jedzenia może się przydać z wielu powodów. Smakowite zdjęcie przedstawiające danie, które jest sprzedawane w wyjątkowo atrakcyjnej cenie, może zachęcić klientów do wejścia do restauracji. Do promocji można wykorzystać także te dania, z których słynie restauracja i jej szef kuchni. Dobrym pomysłem jest rotowanie zdjęć na stronie głównej witryny. Zdjęcia mogą przedstawiać cotygodniowe lub comiesięczne promocje, pomagające promować różnorodne dania.

Fotografowanie jedzenia to wspaniały sposób na podkreślenie pracy szefa kuchni i pokazanie kunsztu kulinarnego. To także sposób na promowanie potraw, które mają zamawiać klienci. Kluczowa jest estetyka zdjęcia. Gdybyś przeglądał witrynę restauracji i zobaczył zdjęcie przeciętnie wyglądającego dania z makaronu, czy to sprawiłoby, że chciałbyś je zamówić? Prawdopodobnie nie. Klienci będą przeglądać zdjęcia potraw z takim samym analitycznym podejściem, jakie mieliby do jedzenia podawanego właśnie na ich stoły. Dlatego zdjęcie nie może nieostre, źle oświetlone, z dziwnymi kolorami. Tym bardziej, że fotografia kulinarna może służyć jako wyróżnik między danym lokalem a konkurencją. Profesjonalne fotografowanie potraw może również pomóc zrealizować pozostałe pomysły marketingowe restauracji.

Po co jest food marketing?

Nawet najlepszy produkt i usługa potrzebują uwiarygodnienia w postaci tzw. społecznego dowodu słuszności, który pozwala budować zaufanie odbiorców. Tak samo fotografia kulinarna. Nawet ta najbardziej wymowna z pewnością zwiększy siłę swojego oddziaływania, jeśli będzie stał za nią „żywy” człowiek – kucharz, bloger, osoba promująca markę. Dlaczego? Nie każdy, nawet lojalny klient chętnie sięgnie po nowość, ledwo co wprowadzoną na rynek. W tym przypadku może zadziałać właściwy ludziom lęk przed zmianą. „Stare” opakowanie, smak, czy konsystencja, są już znane, oswojone i lubiane, a spróbowanie „nowego” zmusza poniekąd do porzucenia bezpiecznych przyzwyczajeń.

food marketing

Fotografia kulinarna plus kucharz to znakomity przepis na przygotowanie autorskich koncepcji kulinarnych marki i prezentowanie ich np. w mediach społecznościowych lub mediach branżowych. To także kolejny element food marketingu. – zauważa Bartosz Zieliński z agencji Commplace. – Firmy z najwyższej półki, jak Dwór Korona Karkonoszy, posiadają także własne centra kulinarne, z własnym zespołem kucharzy, zapleczem technologicznym, a nawet ogrodami, w których uprawiane są zioła, wykorzystywane do przygotowywania potraw. O ich apetyczne ujęcia dba stylista kulinarny, dzięki któremu fotografia kulinarna jest w stanie „uchwycić”  smak potrawy, zapach i konsystencję. – dodaje ekspert.

Biorąc pod uwagę, że – jak wynika z badań – Polacy podchodzą z dużym dystansem do nowości, są przywiązani do znanych sobie marek, fotografia kulinarna potrzebuje dodatkowego wsparcia. Kucharz, bloger kulinarny czy inny ekspert biorący udział w kampanii kulinarnej, pomogą przełamać obawy klientów przed próbowaniem nowości.

Potrzebujesz pomocy w fotografii kulinarnej? Zapraszamy do kontaktu! Chętnie Ci pomożemy!

Szybki kontakt Zaloguj się Zamów ofertę