Przewodnik: AI w firmie › Prawo, ryzyko i etyka AI
Od 2 sierpnia 2026 roku firma, która publikuje realistyczny obraz, nagranie lub film wygenerowany przez AI (deepfake) albo tekst z AI o sprawach publicznych bez rzeczywistej kontroli redakcyjnej człowieka, musi to wyraźnie oznaczyć, bo tak stanowi artykuł 50 unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act). Nie każda treść powstała z pomocą AI wymaga etykiety. Pokazujemy, co dokładnie trzeba oznaczać, co zwalnia z obowiązku i jak ułożyć to w codziennej pracy działu PR i marketingu.
W 60 sekund Oznaczanie AI w pigułce
- Na czym polega obowiązek: odbiorca ma wiedzieć, że treść wygenerowała lub zmieniła AI, co dotyczy deepfake’ów, tekstów o sprawach publicznych i czatów na stronie.
- Kogo obejmuje: każdą firmę, która publikuje takie treści, a nie tylko twórców narzędzi AI.
- Koszt: głównie czas zespołu na spis narzędzi, zasady i szkolenie, a kary za brak oznaczeń sięgają 15 mln euro albo 3% obrotu.
- Punkt wyjścia: lista miejsc, w których AI tworzy obrazy, nagrania i teksty wychodzące na zewnątrz.
- Pułapka: sama korekta pisowni to nie kontrola redakcyjna, bo z oznaczania zwalnia tylko rzeczywista weryfikacja przez odpowiedzialnego człowieka.
Czym jest oznaczanie treści AI i skąd wziął się ten obowiązek
Oznaczanie treści AI to informacja dla odbiorcy, że obraz, nagranie, film albo tekst wygenerowała lub istotnie zmieniła sztuczna inteligencja. Po angielsku mówi się o AI-generated content, czyli treściach wytworzonych przez AI. Podstawą prawną jest artykuł 50 AI Act, czyli unijnego rozporządzenia 2024/1689, które w Polsce obowiązuje bezpośrednio. Harmonogram, polską ustawę i pozostałe obowiązki opisujemy w osobnym tekście o tym, od kiedy obowiązuje AI Act i kogo dotyczy.
Przepis ma dwa piętra. Pierwsze dotyczy dostawców narzędzi: generatory tekstu, obrazu, dźwięku czy wideo mają dodawać do wyników znaczniki czytelne dla maszyn (metadane, znaki wodne). Drugie dotyczy firm, które z tych narzędzi korzystają i publikują wyniki, więc spada na dział PR i marketingu. Chodzi o widoczne oznaczenie deepfake’ów i tekstów z AI o sprawach publicznych.
To nie jest porada prawna. Opisujemy przepisy na podstawie publicznych źródeł, według stanu na wrzesień 2026 roku, a przy konkretnej kampanii albo umowie skonsultuj się z prawnikiem. Szerszy obraz, w którym oznaczanie jest tylko jednym z tematów, daje nasz przewodnik po AI w firmie dla marketingu i PR.
W praktyce padają tu różne słowa: oznaczanie, znakowanie treści AI, etykieta treści AI. Na potrzeby tego tekstu przyjmij prosty podział. Znakowanie to znacznik czytelny dla maszyn (metadane, znak wodny), który dodaje narzędzie. Oznaczenie to widoczna informacja dla odbiorcy, za którą odpowiada firma publikująca materiał.
Co obowiązuje od 2 sierpnia 2026 roku
Oto cztery obowiązki z artykułu 50, które dotykają komunikacji firm. Kolumna „Kogo dotyczy” jest ważniejsza, niż wygląda, bo część obowiązków spoczywa na twórcy narzędzia, a część na firmie, która publikuje treść.
| Obowiązek (art. 50 AI Act) | Kogo dotyczy | Co to znaczy w praktyce |
|---|---|---|
| Informacja, że rozmawiasz z AI | dostawców systemów, np. czatu na stronie | czat na stronie firmy musi jasno mówić, że jest programem, chyba że to oczywiste |
| Znakowanie treści w sposób czytelny dla maszyn | dostawców narzędzi generujących tekst, obraz, dźwięk, wideo | narzędzia mają dodawać znaczniki; systemy wprowadzone przed 2.08.2026 mają czas do 2.12.2026 |
| Ujawnienie deepfake’a | firm, które publikują taką treść | realistyczny wizerunek osoby, miejsca lub zdarzenia stworzony przez AI trzeba oznaczyć najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z materiałem |
| Ujawnienie tekstu z AI o sprawach publicznych | firm, które publikują taki tekst | zwolnienie, gdy tekst przeszedł rzeczywistą kontrolę człowieka, który bierze za niego odpowiedzialność redakcyjną |
28 października 2026 roku wchodzi w życie polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji. Powołuje ona Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji — urząd, który w Polsce będzie kontrolował firmy i nakładał kary za naruszenie przepisów o AI. Do tej pory przepisy unijne obowiązywały, ale w Polsce nie było urzędu wyznaczonego do ich egzekwowania.
Decyzja na jednym ekranie: dowody, opcje, ryzyka i plan
Tak wygląda kokpit, który pilnuje decyzji marketingowej w Commwork®AI. Wszystko widać naraz: ile dowodów zebrano, która opcja wygrywa, co może pójść źle i kto za co odpowiada.
prawdopodobieństwo
| Okres | Co robimy | Właściciel | Status |
|---|---|---|---|
| 0–30 dni | Diagnoza i zebranie dowodów | Osoba prowadząca temat | w toku |
| 31–60 dni | Wybór opcji i budżet | Zarząd | czeka |
| 61–90 dni | Wdrożenie i pierwszy pomiar | Zespół marketingu | plan |
Co przesunął Digital Omnibus, a czego nie ruszył
Pakiet zmian nazywany Digital Omnibus opublikowano 24 lipca 2026 roku, a w życie wszedł 27 lipca. AI Act nie został zawieszony. Omnibus przesunął głównie obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka, na 2 grudnia 2027 roku, a dla AI wbudowanej w produkty objęte osobnymi przepisami, na przykład w wyroby medyczne, na 2 sierpnia 2028 roku.
Dostawcy narzędzi generatywnych, które były na rynku przed 2 sierpnia 2026 roku, dostali czas na znakowanie maszynowe do 2 grudnia 2026 roku. Obowiązek oznaczania treści AI po stronie firm publikujących (deepfake, teksty o sprawach publicznych) obowiązuje od 2 sierpnia 2026 roku. Tej daty nic nie ruszyło.
Do tego 10 czerwca 2026 roku Komisja Europejska opublikowała ostateczną wersję kodeksu postępowania w sprawie znakowania i oznaczania treści z AI. Jest dobrowolny. Będzie jednak punktem odniesienia przy ocenie zgodności. Dopuszcza publicznie dostępną unijną ikonę albo równoważną etykietę przy materiałach wizualnych i komunikat głosowy przy treściach audio.

Co oznaczać, a czego nie, czyli typowe sytuacje w dziale komunikacji
Najwięcej wątpliwości budzi pytanie, czy oznaczenie AI należy się każdej grafice i każdemu wpisowi, przy którym pomagał model. Nie. Obowiązek obejmuje dwa rodzaje treści: realistycznych materiałów, które mogą wprowadzić w błąd co do prawdziwych osób, miejsc lub zdarzeń, oraz tekstów o sprawach publicznych bez rzeczywistej kontroli człowieka. W tabeli zebraliśmy sytuacje, które najczęściej wracają w pracy działu komunikacji.
| Sytuacja | Oznaczać? | Dlaczego |
|---|---|---|
| Film reklamowy z wygenerowanym „prezesem”, który mówi coś, czego nie powiedział | Tak | to deepfake realnej osoby |
| Realistyczne zdjęcie „z otwarcia zakładu”, które nigdy się nie odbyło | Tak | fałszywe zdarzenie wyglądające na prawdziwe |
| Ilustracja do wpisu w wyraźnie rysunkowym stylu | Zwykle nie | nie udaje rzeczywistości; sprawdź jednak regulamin platformy |
| Informacja prasowa napisana z pomocą AI, sprawdzona i podpisana przez rzecznika | Nie | przeszła kontrolę redakcyjną odpowiedzialnego człowieka |
| Automatycznie generowane komentarze eksperckie o polityce publicznej, publikowane bez przeglądu | Tak | tekst o sprawach publicznych bez kontroli człowieka |
| Czat obsługi klienta na stronie | Tak, na starcie rozmowy | odbiorca ma wiedzieć, że rozmawia z programem |
Jak Commwork®AI pilnuje oznaczania treści AI w komunikacji
Przy kilku kanałach i kilku podwykonawcach łatwo zgubić, kto sprawdził tekst i czy grafika z AI dostała etykietę. Commwork®AI zapisuje każdą akceptację w dzienniku, a na zewnątrz nic nie wychodzi bez podpisu człowieka. Zespół Commplace® układa zasady, wzory oznaczeń i szkolenie, a decyzję zawsze podejmuje człowiek.
- Grafiki do mediów społecznościowych 42%
- Teksty i komunikaty 28%
- Wideo i animacje 14%
- Materiały od podwykonawców 16%
- 2.02.2025Art. 4 AI Act: firma wspiera wiedzę o AI w zespole
- 10.06.2026Komisja publikuje kodeks znakowania treści z AI
- 27.07.2026Digital Omnibus wchodzi w życie
- 2.08.2026Obowiązek oznaczania deepfake i tekstów bez kontroli
- Listopad 2026Polski nadzorca rynku AI ma zacząć działać
- 2.12.2026Koniec okresu przejściowego na znakowanie maszynowe
- 01Spis narzędzi
- 02Zasada podpisu
- 03Wzory oznaczeń
- 04Szkolenie zespołu
- 05Przegląd kwartalny
- Prowadzi mapę narzędzi AI w firmie i ich wykorzystania, więc wiadomo, z których programów mogą pochodzić treści wymagające oznaczenia.
- Zapisuje w dzienniku, kto, kiedy i co zatwierdził, a na zewnątrz nic nie wychodzi bez podpisu człowieka. Harmonogram pozostałych obowiązków zebraliśmy w tekście o AI Act w Polsce.
- Daje jedną bramę do modeli AI zamiast prywatnych kont pracowników, z kluczami po stronie serwera i dziennikiem każdego zapytania.
Widok odtworzony na wzór kokpitów oddawanych klientom. Nazwy, liczby i terminy są przykładowe i pokazują sposób pracy, nie wyniki konkretnej firmy.
Radar narzędzi: jeden obraz sytuacji, zanim zapadnie decyzja
Dobra decyzja marketingowa opiera się na danych z wielu miejsc: wyszukiwarki, analityki, reklam, poczty, dokumentów i kalendarzy. Radar pokazuje 28 narzędzi, z których Commwork®AI zbiera sygnały w jedno miejsce. Wskazówka krąży po nich, tak jak zespół krąży po źródłach przed decyzją. Decyzję zawsze podejmuje człowiek.
Jak te narzędzia pomagają w codziennej pracy (przykłady poglądowe):
- Diagnoza: Search Console (GSC), Google Analytics (GA4) i Ahrefs pokazują, gdzie firma jest widoczna i skąd przychodzą klienci.
- Dane i opcje: Sheets i Docs zbierają liczby oraz warianty A/B/C w jednym miejscu, bez ręcznego przepisywania.
- Wdrożenie i kontrola: Tasks, Kalendarz, Slack i Meet pilnują terminów i właścicieli, a HubSpot pokazuje, czy działania zamieniają się w rozmowy z klientami.
Oznaczanie grafik AI, wideo i AI-generated content w reklamach
Przy grafice zadaj sobie jedno pytanie: czy odbiorca może uznać obraz za prawdziwy? Jeśli tak i jeśli obraz przedstawia realną osobę, miejsce albo zdarzenie, potrzebna jest widoczna informacja przy materiale. Przy utworach wyraźnie artystycznych, satyrycznych czy fikcyjnych przepis wymaga ujawnienia w sposób, który nie psuje odbioru dzieła, na przykład w napisach końcowych.
AI-generated content w reklamach podlega podwójnym regułom: prawa i platform. To zresztą znany problem, bo jawność przekazu reklamowego od lat oddziela artykuł natywny od sponsorowanego. YouTube wymaga od twórców ujawnienia realistycznych treści zmienionych lub syntetycznych, na przykład gdy prawdziwa osoba mówi coś, czego nie powiedziała, albo gdy pokazano zdarzenie, które się nie wydarzyło. Etykieta pojawia się w opisie filmu albo w samym odtwarzaczu, a twórcom, którzy konsekwentnie nie ujawniają takich treści, grożą kary. Jak w ogóle pracować z generatorami przy kampaniach, opisaliśmy w artykule o reklamie tworzonej z pomocą AI, a gdzie kończy się rola generatora i zaczyna branding, wyjaśniamy w tekście o grafice i logo z AI dla firmy.
Jak oznaczyć treść AI w praktyce? Przy grafice i wideo najprościej użyć stałego wzoru etykiety w tym samym miejscu materiału, przy audio krótkiego komunikatu głosowego, a przy tekście informacji pod publikacją. Oznaczanie deepfake ma jeden cel: odbiorca ma wiedzieć, zanim uwierzy, że ogląda prawdziwą osobę albo prawdziwe zdarzenie.
Oficjalne ikony UE do oznaczania treści AI (od 24 września 2026)
24 września 2026 roku Komisja Europejska udostępniła zestaw ikon do oznaczania treści tworzonych albo zmienianych przez sztuczną inteligencję. Są trzy:
| Ikona | Kiedy jej użyć |
|---|---|
| ikona podstawowa „AI” | sztuczna inteligencja brała udział w tworzeniu materiału, który wygląda jak prawdziwy (deepfake) |
| treść w pełni wygenerowana przez AI | cały materiał albo tekst powstał w AI |
| treść częściowo zmieniona przez AI | materiał stworzony przez człowieka został w części zmieniony przez AI, np. poprawione zdjęcie albo podmieniony głos |
Każda ikona ma cztery wersje: czarną, białą oraz obie w połowie przezroczyste, w plikach SVG i PNG. Pobierzesz je bez opłat ze strony Komisji Europejskiej.
Ważne: użycie ikon jest dobrowolne, obowiązek oznaczania — nie. Ikona to gotowy, rozpoznawalny w całej Unii sposób, żeby ten obowiązek spełnić. Firmy, które podpisały unijny kodeks postępowania dotyczący treści generowanych przez AI, stosują ikony według jego zasad. Pozostałe mogą użyć innego oznaczenia, jeśli jest równie czytelne.
Kiedy trzeba oznaczać tekst napisany z pomocą AI
Wtedy, gdy tekst wygenerowany lub zmieniony przez AI publikujesz po to, żeby informować opinię publiczną o sprawach publicznych (polityce, zdrowiu publicznym, środowisku), a nikt go rzeczywiście nie sprawdził ani nie wziął za niego odpowiedzialności redakcyjnej. Komisja Europejska wyjaśnia, że przegląd człowieka to świadoma ocena przez osobę z odpowiednimi kompetencjami, a kontrola redakcyjna oznacza podmiot, który może tekst zatwierdzić, zmienić albo odrzucić, łącznie ze sprawdzeniem faktów. Poprawienie literówek nie wystarcza.
Dla działu PR wniosek jest bardzo praktyczny: każda informacja prasowa i każdy tekst ekspercki mają mieć nazwanego człowieka, który je sprawdził i podpisał. To zwykle zwalnia z obowiązku oznaczania treści wygenerowanych przez AI, a przy okazji buduje zaufanie dziennikarzy, którzy wolą rozmawiać z konkretną osobą niż z anonimowym „działem”. Jawność wobec odbiorcy to stary temat, który opisujemy w tekście o etyce w public relations. Jak pisać komunikaty, które chętnie cytują media i modele, pokazujemy w analizie 1796 informacji prasowych w erze AI, a podstawy warsztatu znajdziesz w poradniku, jak napisać informację prasową.
Jak wdrożyć oznaczanie treści AI w dziale PR i marketingu, krok po kroku
Całość zamkniesz w kilka tygodni, jeśli zaczniesz od faktów, a nie od regulaminu. Kolejność ma znaczenie, bo bez spisu narzędzi nie wiadomo, co oznaczać.
Ostatni krok, czyli regularny przegląd, idzie najsprawniej, gdy każda publikacja zostawia ślad. W systemie Commwork®AI widać, kto, kiedy i co zatwierdził. Bez podpisu człowieka nic nie wychodzi. Taki dziennik przydaje się też wtedy, gdy ktoś zapyta, dlaczego materiał nie miał etykiety.
- KROK 01Spis narzędzi i miejsc publikacji
Wypisz narzędzia AI używane w dziale: do czego służą, kto ma do nich dostęp, jakie dane do nich trafiają i gdzie lądują wyniki (strona, social media, reklamy, media).
- KROK 02Zasada podpisu
Tekst wychodzi na zewnątrz tylko z nazwiskiem osoby, która go sprawdziła. Zapisuj, kto weryfikował, kiedy i co dokładnie.
- KROK 03Człowiek w pętli
AI przygotowuje wersję roboczą. Człowiek decyduje. U nas nazywa się to zasadą człowieka w pętli.
- KROK 04Wzór etykiety
Ustal jedno brzmienie oznaczenia AI dla obrazu, nagrania wideo i dźwięku (na przykład „Materiał wygenerowany z użyciem AI”) oraz miejsce, w którym się pojawia. Unijna ikona z kodeksu postępowania to dobra podstawa.
- KROK 05Czat i umowy
Czat na stronie od pierwszego zdania mówi, że jest programem. W umowach z agencjami i freelancerami zapisz, kto odpowiada za kontrolę redakcyjną i oznaczenia.
- KROK 06Szkolenie i przegląd
Krótkie, praktyczne szkolenie zespołu z zasad i ryzyk (artykuł 4), z zapisem, kto je przeszedł. Zasady przeglądaj przy każdym nowym narzędziu. Takie szkolenie prowadzimy w ramach szkoleń AI dla firm.

Ile to kosztuje i od czego zależy budżet
Samo oznaczenie jest darmowe. Pieniądze idą na przygotowanie zasad i szkolenie, a przede wszystkim na czas osób, które sprawdzają treści. Najwięcej zależy od liczby kanałów i od tego, ile materiałów wizualnych firma produkuje z pomocą generatorów.
Skąd wiesz, że procedura działa? Ustal próg i sprawdzaj go na próbce. Przykład: raz w miesiącu ktoś spoza zespołu losuje dwadzieścia publikacji z ostatnich tygodni. Jeśli choć jedna realistyczna grafika z AI nie ma etykiety albo choć jeden tekst nie ma nazwiska osoby, która go zatwierdziła, procedura wymaga poprawki, a nie tylko przypomnienia na czacie zespołu.
Większość materiałów przychodzi dziś od kilku wykonawców naraz, więc zadaj każdemu z nich te same pytania.
Jeśli wolisz przejść tę drogę z kimś, kto zna i przepisy, i codzienną pracę działu komunikacji, zobacz, co obejmuje usługa PR AI dla działów komunikacji.
- Których narzędzi AI używasz przy naszych materiałach?
- Czy Twoje narzędzia dodają znaczniki czytelne dla maszyn?
- Czy poinformujesz nas przy każdym materiale, że powstał z udziałem AI?
- Kto u Ciebie sprawdza fakty i zatwierdza tekst przed wysłaniem?
- Czy masz zgodę osób, których wizerunek pojawia się w materiale?
| Pozycja | Od czego zależy koszt | Uwagi |
|---|---|---|
| Spis narzędzi i ryzyk | liczba działów i narzędzi, dostępność informacji | często jednorazowo, potem przegląd raz w roku |
| Polityka AI i wzory oznaczeń | czy firma ma już regulaminy, ile kanałów publikacji | warto skonsultować z prawnikiem |
| Szkolenie zespołu | liczba osób, poziom wiedzy, forma (warsztat czy e-learning) | zapis uczestników jako dowód działań z artykułu 4 |
| Kontrola redakcyjna | liczba publikacji tygodniowo, wymagany poziom sprawdzenia faktów | największy koszt stały, czyli czas ludzi |
| Narzędzia do znakowania | czy generatory już dodają metadane i znaki wodne | obowiązek dostawców od 2.08.2026; dla narzędzi obecnych na rynku wcześniej od 2.12.2026 |
Typowy dział komunikacji w 90 dni i lista kontrolna
Ten scenariusz to przykład poglądowy, nie opis wdrożenia u klienta. Załóżmy dział komunikacji z pięcioma osobami, czatem na stronie, trzema kanałami w mediach społecznościowych i kilkoma podwykonawcami, którzy dostarczają grafiki i wideo. AI Act oznaczanie treści obejmuje tu kilka miejsc naraz. Dlatego kolejność ma znaczenie.
Miesiąc pierwszy. Zespół spisuje narzędzia AI i miejsca publikacji, przypisuje każdemu narzędziu właściciela i wprowadza zasadę jednego nazwiska przy akceptacji. Czat na stronie dostaje zdanie powitalne, że jest programem. To zajmuje jedno popołudnie. Jak ustawić jego granice, opisujemy przy AI w obsłudze klienta i chatbotach.
Miesiąc drugi. Powstają wzory etykiet dla każdego rodzaju materiału oraz krótki dopisek do umów z podwykonawcami. Zasady trafiają do zespołu tam, gdzie ludzie naprawdę czytają ogłoszenia; dobór kanału podpowiada tekst o narzędziach komunikacji wewnętrznej.
Miesiąc trzeci. Zespół przechodzi krótkie szkolenie, a lista uczestników zostaje zapisana jako ślad działań z artykułu 4. Na koniec ktoś spoza działu sprawdza losową próbkę publikacji według progu opisanego w sekcji o kosztach. Wynik trafia do dziennika. Jak ułożyć samo szkolenie, żeby nie skończyło się na prezentacji, piszemy w tekście o szkoleniach AI dla firm.
Przy takim zakresie największą pozycją nie są narzędzia ani etykiety, tylko czas osób, które sprawdzają treści, dokładnie jak w tabeli kosztów wyżej. Taniej wychodzi zrobić to teraz niż tłumaczyć się z jednego źle oznaczonego materiału, który stał się tematem dnia. Jak wygląda taki scenariusz od strony wizerunku, opisujemy w tekście o kryzysie wizerunkowym marki.
- Czy mam spis narzędzi AI, z których korzysta zespół i podwykonawcy?
- Czy każda publikacja ma nazwisko osoby, która ją zatwierdziła, i datę?
- Czy wiem, które materiały wizualne udają rzeczywistość?
- Czy mam gotowe wzory etykiet dla obrazu i filmu, a także dla nagrań?
- Czy czat na stronie mówi na starcie, że jest programem?
- Czy umowy z podwykonawcami mówią, kiedy informują o użyciu AI?
- Czy zapisałem, kto przeszedł szkolenie i kiedy?
Kiedy warto zacząć i jakie sygnały przyspieszają decyzję
Jeśli firma publikuje materiały z AI, zasady powinny działać już dziś, bo obowiązek oznaczania treści AI trwa od 2 sierpnia 2026 roku. Przyspiesz, gdy planujesz kampanię z wizerunkiem ludzi wygenerowanym przez AI, masz czat na stronie, publikujesz komentarze o sprawach publicznych (energetyka, zdrowie, samorząd) albo zlecasz treści kilku podwykonawcom naraz.
Zapisz w kalendarzu dwie daty. 2 grudnia 2026 roku kończy się okres przejściowy dla dostawców narzędzi, a Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, czyli polski nadzorca rynku AI, ma zacząć działać w listopadzie 2026 roku. Deepfake to także ryzyko kryzysowe, a o tym, jak reagować, gdy ktoś podszyje się pod Twoją firmę, piszemy w tekście Deepfake: co to jest, jak rozpoznać i co zrobić. Pełniejszy obraz ryzyk daje artykuł o tym, co realnie grozi firmie korzystającej z AI.
Pomagamy ułożyć zasady pracy z AI w dziale komunikacji (spis narzędzi, podpis, akceptacja, szkolenie) w ramach usługi PR AI, czyli public relations wspieranego sztuczną inteligencją. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Napisz do nas.
Najczęstsze wpadki przy oznaczaniu treści z AI
Etykieta przy każdym wpisie, w którym AI poprawiła przecinek, rozmywa sens oznaczeń i uczy odbiorców je ignorować. Tracisz wiarygodność tam, gdzie oznaczenie naprawdę jest potrzebne.
Komisja Europejska wprost wskazuje, że powierzchowne sprawdzenie nie wystarcza. Tekst o sprawach publicznych „przejrzany” w dwie minuty nadal wymaga oznaczenia. Brak etykiety grozi karą.
Podpis „zespół marketingu” nie pokazuje, kto wziął odpowiedzialność. W razie sporu firma nie wykaże kontroli człowieka, a w razie błędu nie będzie wiedziała, gdzie zawiódł proces.
Wygenerowana twarz podobna do znanej osoby albo pracownika to jednocześnie problem z artykułem 50 i z prawem do wizerunku. Kończy się to wycofaniem kampanii, sporem prawnym i kryzysem wizerunkowym.
Agencja albo freelancer użyje generatora, a odpowiedzialność za publikację i tak spadnie na firmę. Bez zapisu w umowie trudno potem ustalić, kto miał oznaczyć materiał.
Pytania o etykiety AI, które zadają nam rzecznicy i marketerzy
Jakie kary grożą za brak oznaczenia treści AI?
AI Act przewiduje za naruszenie obowiązków przejrzystości kary administracyjne do 15 mln euro albo do 3% całkowitego rocznego światowego obrotu, w zależności od tego, która kwota jest wyższa (artykuł 99 ustęp 4). Dla małych i średnich firm stosuje się niższą z tych kwot.
Czy można napisać informację prasową z pomocą AI?
Tak. Przepisy nie zakazują korzystania z AI. Wymagają przejrzystości albo rzeczywistej kontroli redakcyjnej człowieka. Informacja prasowa sprawdzona i podpisana przez rzecznika lub autora z imienia i nazwiska spełnia ten warunek.
Kto w firmie odpowiada za oznaczanie treści AI?
Ten, kto publikuje treść, czyli firma jako podmiot korzystający z systemu AI. Wewnątrz firmy wskaż jedną osobę odpowiedzialną za zasady i drugą, która zatwierdza materiały wrażliwe wizerunkowo lub prawnie.
Czy każdą grafikę z AI trzeba oznaczyć?
Nie. Obowiązek z AI Act dotyczy realistycznych obrazów, które mogą wprowadzić w błąd co do prawdziwych osób, miejsc lub zdarzeń (deepfake). Ilustracja w wyraźnie rysunkowym stylu zwykle nie wymaga etykiety, ale regulaminy platform, na przykład YouTube, mogą mieć własne zasady.
Jak powinno wyglądać oznaczenie AI na grafice lub filmie?
Ma być jasne i widoczne najpóźniej przy pierwszym kontakcie odbiorcy z materiałem. Kodeks postępowania Komisji Europejskiej z czerwca 2026 roku dopuszcza unijną ikonę albo równoważną etykietę, a przy nagraniach audio komunikat głosowy.
Od kiedy obowiązuje obowiązek oznaczania treści AI?
Obowiązki firm publikujących deepfake’i i teksty z AI o sprawach publicznych obowiązują od 2 sierpnia 2026 roku. Dostawcy narzędzi generatywnych wprowadzonych na rynek przed tą datą mają czas na znakowanie maszynowe do 2 grudnia 2026 roku.
Czy znak wodny dodany przez generator wystarczy?
Nie zawsze. Znakowanie maszynowe to obowiązek dostawcy narzędzia, a odbiorca zwykle w ogóle go nie widzi, bo znacznik siedzi w metadanych pliku albo w niewidocznym znaku wodnym, którego nie zauważy nikt, kto po prostu ogląda film czy zdjęcie. Przy deepfake’ach firma publikująca materiał musi dodatkowo ujawnić to w sposób widoczny dla człowieka.
Czy muszę używać unijnych ikon AI?
Nie. Obowiązek polega na tym, żeby odbiorca wiedział, że treść powstała albo została zmieniona przez AI. Ikony Komisji Europejskiej z 24 września 2026 roku to dobrowolny, oficjalny wzór. Ich zaleta: odbiorca w każdym kraju Unii rozpozna je tak samo. Wyjątek: firmy, które podpisały unijny kodeks postępowania, stosują je według jego zasad.
Od kiedy w Polsce ktoś może sprawdzić, czy oznaczam treści AI?
Od 28 października 2026 roku, gdy wchodzi w życie polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji i zaczyna działać nowy urząd nadzoru. Narzędzia AI wprowadzone na rynek przed 2 sierpnia 2026 roku mają czas na znakowanie treści do 2 grudnia 2026 roku.
Źródła
- ŹRÓDŁOKomisja Europejska: pytania i odpowiedzi o obowiązkach z art. 50 AI Act · aktualizacja 24.07.2026
- ŹRÓDŁO
- ŹRÓDŁO
- ŹRÓDŁO
- ŹRÓDŁO
- ŹRÓDŁOGoodwin: EU AI Act transparency obligations are now in force · sierpień 2026
- ŹRÓDŁOAI Act, art. 99 — kary · dostęp 24.09.2026
- ŹRÓDŁOYouTube: ujawnianie treści zmienionych lub syntetycznych · dostęp 24.09.2026
- ŹRÓDŁOMinisterstwo Cyfryzacji: ustawa o systemach AI · 27.07.2026
- ŹRÓDŁOEUR-Lex: rozporządzenie (UE) 2026/1744 (Digital Omnibus on AI), tekst po polsku · z 8.07.2026, Dz.U. UE z 24.07.2026, dostęp 24.09.2026
- ŹRÓDŁO
- ŹRÓDŁOInfor.pl: ustawa o systemach sztucznej inteligencji od 28 października 2026 · odczyt 28.09.2026
- ŹRÓDŁO
Czytaj dalej
Układamy w dziale komunikacji spis narzędzi, zasadę podpisu, wzory oznaczeń i krótkie szkolenie. Najpierw diagnoza, potem decyzja, potem wdrożenie i kontrola.
Sebastian Kopiej, prezes Commplace®. W public relations od 1996 roku. Tekst przygotowany z pomocą narzędzi AI i zweryfikowany redakcyjnie przez autora. Dane aktualne na 29 września 2026.
Ryzyka AI w firmie: prawo, etyka, fałszywe treści i odpowiedzialność
AI zmyśla (to tak zwane halucynacje), powiela błędy z danych i może zostać użyta przeciw firmie: deepfake, fałszywe opinie, podszywanie się pod zarząd. Dochodzą przepisy: unijny AI Act wprowadza obowiązki zależne od poziomu ryzyka, w tym oznaczanie części treści tworzonych przez AI. Szczegóły dla Twojej firmy sprawdź z prawnikiem; to nie jest porada prawna.
Praktyczne minimum to polityka użycia AI (co wolno wklejać i kto zatwierdza), lista używanych narzędzi, kontrola faktów przed publikacją, plan reakcji na deepfake i zasada, że komunikat do mediów zatwierdza człowiek. To tanie, a chroni przed najdroższym błędem: tekstem opublikowanym bez sprawdzenia.
Skąd pochodzą wyniki
- Media 36%
- Klienci 27%
- Pracownicy 22%
- Instytucje 15%
Lejek: od zasięgu do wyniku
Plan na 12 tygodni (wykres Gantta)
Mapa ryzyk
- Nieprawdziwe informacje w obiegu
- Sprzeczne wypowiedzi
- Brak decyzji zarządu
- Eskalacja w mediach społecznościowych
Wybór opcji
Suwaki decyzji: ustaw, co jest dla Ciebie ważniejsze. Wyniki opcji przeliczą się od razu (0–100).
Radar dojrzałości: dziś i cel
dziś cel za 12 tygodni
Na co patrzeć najpierw
- Monitoring: największa luka między dziś a celem.
- Szybkość reakcji: największa luka między dziś a celem.
- Rzecznik gotowy: największa luka między dziś a celem.
Człowiek zatwierdza każdą decyzję. Wartości są przykładowe i pokazują układ kokpitu, a nie wynik konkretnej firmy.
Tematy pokrewne: AI Act, oznaczanie treści AI, deepfake, halucynacje AI, etyka AI w firmie, polityka użycia AI, ryzyko reputacyjne AI, prywatność a AI.
Jak to wygląda w Commwork®AI: W Commwork®AI każdy tekst do klienta przechodzi bramkę jakości i zatwierdzenie człowieka, a działania wrażliwe wymagają zgody osoby decyzyjnej. Kokpity kryzysowe pokazują poziom zagrożenia i gotowe komunikaty wstępne.
Zasada „człowiek w pętli” jest u nas regułą, nie deklaracją: AI przygotowuje szkic i analizę, ale nie wysyła, nie publikuje i nie podejmuje zobowiązań finansowych bez zgody człowieka.
Opis ogólny rozwiązań; nazw klientów i wyników nie podajemy ze względu na poufność.
