Treść główna

Dobry wizerunek firmy gwarancją stałych klientów

Wpadki zdarzają się każdemu. To całkiem normalne, że czasami nasze działania mogą wywołać nieprzyjemne sytuacje. Nie inaczej jest w przypadku firm, którym zdarzają się wpadki PR’owe. O ile w przypadku, kiedy my popełnimy gafę, naprawienie szkody nie jest skomplikowane – czasem wystarczy po prostu przeprosić, o tyle w przypadku dużych brandów, sprawa nieco się komplikuje. Jedną z najczęstszych przyczyn, dla których klienci odchodzą od danej firmy, są właśnie wpadki PR’owe. Utrata klientów nie jest sytuacją komfortową. Pytanie zatem brzmi: Co zrobić, aby w przypadku nadszarpniętego wizerunku, skutecznie go odbudować i utrzymać klientów?

Negatywny PR - najczęstsze przyczyny

Zanim zajmiemy się tym, w jaki sposób odbudować nadszarpnięty wizerunek firmy czy danej marki, przyjrzyjmy się temu, co jest najczęstszą przyczyną takiego stanu rzeczy. Za nadszarpnięcie wizerunku danej firmy, aż w 60% odpowiada niewłaściwa obsługa klienta. Pojęcie to jest jednak bardzo szerokie i mieści się w nim dosłownie wszystko - od braku odpowiedniego kontaktu z klientem na etapie sprzedaży, poprzez dostarczenie produktu który nie spełnia oczekiwań klienta, po niewłaściwą obsługę posprzedażową. Bardzo często też przyczyną nadszarpnięcia wizerunku firmy są nietrafione kampanie reklamowe, które powodują znaczący spadek zaufania do danej marki. Wszystkie te problemy jesteśmy w stanie wyeliminować, jeśli zastosujemy się do pewnych zasad.

Negatywny PR - case study

Przykładów negatywnego PR’u jest w Sieci naprawdę sporo. Warto przytoczyć tutaj chociażby niedawną kampanię marki Medicine, która miała za zadanie promowanie nowej kolekcji ubrań. Pomysł na spot reklamowy nie był zły w swoim założeniu: Mieliśmy przychodnię, lekarzy, którzy siłą rzeczy kojarzyli się ze słowem “medycyna”. Mieliśmy też znane nazwiska, bo w roli “lekarki” wystąpiła Dorota Masłowska. Sęk w tym, że marka wykorzystała jeden z najbardziej “chodliwych” ostatnimi czasy tematów, a mianowicie depresję. Przekaz, który został sformułowany w spocie reklamowym, sprowadzał się przede wszystkim do tego, że zakup ubrań z nowej kolekcji marki, miał być lekiem na “ból istnienia” czy też właśnie depresję. Nie minęło dużo czasu od publikacji spotu, a w Sieci pojawiły się głosy krytyki oraz artykuły, które bardzo wyraźnie potępiały tę reklamę. Oczywiście marka wystosowała odpowiednie oświadczenie, jednakże nie było ono skuteczne. Sama Dorota Masłowska także zabrała głos w tej dyskusji, ale tutaj także nie odniosło to pożądanego rezultatu.

Jak odbudować nadszarpnięty wizerunek firmy?

Pozostańmy przy przykładzie marki Medicine. Jak marka powinna wybrnąć z kryzysu, który wywołał opublikowany spot reklamowy? Pierwszą i najważniejszą zasadą w takich przypadkach, jest nic innego, jak przyznanie się do winy, a najlepiej - wzięcie całej winy na siebie. Medicine tego nie zrobiło, zasłaniając się tym, że spot nie powinien być brany na poważnie. Taki przekaz, bardzo jasno sugerował, że odbiorcy marki są głupi i nie zrozumieli tego, co chciała powiedzieć. To tylko pogłębiło kryzys wywołany reklamą. W momencie, kiedy Medicine przyznałoby się do tego, że sformułowanie, które marka zawarła w swojej reklamie, prawdopodobnie udałoby się od razu zażegnać kryzys.

3 najważniejsze zasady odbudowania wizerunku firmy po kryzysie

Odbudowa nadszarpniętego wizerunku nie jest ani łatwa, ani przyjemna. Ważne jest jednak to, aby stosować się bardzo wyraźnie do zasad, które pozwolą na jego skuteczne ocieplenie. W przypadku popełnienia faux pas, pierwszą i najważniejszą rzeczą, jest umiejętność przyznania się do winy. Firma musi umieć powiedzieć przysłowiowe: tak, wiemy, zrobiliśmy to źle, to nasza wina, przepraszamy. Kolejnym krokiem, jest zorganizowanie czegoś, co klienci mogą odebrać jako swoiste zadośćuczynienie. Mogą to być atrakcyjne rabaty, obniżki, albo - co doskonale sprawdziłoby się w przypadku omawianej reklamy Medicine - wpłacenie konkretnej kwoty na cel charytatywny, np. Walkę z depresją, wsparcie dla osób borykających się z tym problemem. Ostatnią kwestią, którą należy przedsięwziąć, jest podjęcie działań, które w założeniu przyniosą pozytywny odzew wśród obecnych i przyszłych, potencjalnych klientów.

Potrzebujesz pomocy w rozwoju biznesu?

Bartosz Zieliński Dyrektor Zarządzający

+48 665 379 071 b.zielinski@commplace.pl