W skrócie
- Z czego składa się sprzedaż i gdzie szukać wzrostu: Wielu właścicieli sklepów i firm usługowych zaczyna od reklamy, bo ruch jest najlepiej widoczny.
- Pierwszy krok: diagnoza, czyli gdzie klienci odchodzą: Zanim cokolwiek zmienisz, zapisz cztery liczby z ostatnich trzech miesięcy: odwiedziny, konwersję, średnią wartość zamówienia i odsetek klientów, którzy kupili drugi raz.
- Sposób 1: zadbaj o klientów, którzy już są: Najtańszy klient to ten, który już u Ciebie kupił.
- Sposób 2: zwiększ wartość zamówienia: Kiedy konwersja jest w miarę dobra, drugim pokrętłem jest wartość koszyka.
Sprzedaż zwiększysz najszybciej, gdy najpierw sprawdzisz, w którym miejscu ucieka Ci najwięcej pieniędzy: w liczbie odwiedzin, w zamawianiu, w wartości koszyka czy w powrotach klientów. Dopiero potem wybierasz jedno lub dwa działania i mierzysz je wobec okresu bazowego. Poniżej znajdziesz rachunek, listę sposobów ułożoną według kolejności wdrożenia i plan na 90 dni.
- Z czego składa się sprzedaż i gdzie szukać wzrostu
- Pierwszy krok: diagnoza, czyli gdzie klienci odchodzą
- Sposób 1: zadbaj o klientów, którzy już są
- Sposób 2: zwiększ wartość zamówienia
- Sposób 3: pozyskaj nowy ruch z kanałów, które pasują do oferty
- Przenalizuj konkurencję i śledź jej działania
- Sposób 4: wykorzystaj to, co wiesz o konkurencji
- Sposób 5: zbuduj markę, która tłumaczy, dlaczego warto kupić właśnie u Ciebie
- Marketing B2B, który kończy się umową
- Sprzedaż do firm: co zmienia się w B2B
- Od czego zacząć, gdy pomysłów jest za dużo
- Plan na 90 dni
- Jak sprawdzić, czy zmiana naprawdę zadziałała
- Najczęstsze błędy przy zwiększaniu sprzedaży
- Jak pomaga Commplace
- Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
- Ile kosztuje współpraca z agencją marketingową i PR?
Z czego składa się sprzedaż i gdzie szukać wzrostu
Wielu właścicieli sklepów i firm usługowych zaczyna od reklamy, bo ruch jest najlepiej widoczny. Tymczasem przychód to iloczyn kilku liczb. W sklepie internetowym wygląda to tak: liczba odwiedzin × odsetek odwiedzin kończących się zakupem (konwersja) × średnia wartość zamówienia × liczba zakupów jednego klienta w roku. W sprzedaży do firm podobny rachunek tworzą: liczba zapytań × odsetek zapytań, które kończą się umową × średnia wartość umowy × liczba przedłużeń lub dokupień.
Każda z tych liczb jest osobnym „pokrętłem”. Poprawa każdej o 10% daje razem wzrost przychodu o ponad 33%, bo efekty się mnożą. Poniżej przykład liczbowy. Jest wymyślony, służy tylko do pokazania rachunku.
| Element | Dziś | Po poprawie o 10% |
|---|---|---|
| Odwiedziny w miesiącu | 10 000 | 11 000 |
| Konwersja | 1,5% | 1,65% |
| Średnia wartość zamówienia | 200 zł | 220 zł |
| Przychód miesięczny | 30 000 zł | 39 930 zł |
Z tej tabeli płynie praktyczny wniosek: nie musisz trzykrotnie zwiększać ruchu. Często taniej jest poprawić konwersję i wartość zamówienia na stronie, która już ma odwiedzających. Dlatego pierwszy krok to diagnoza, a nie nowa kampania.
Pierwszy krok: diagnoza, czyli gdzie klienci odchodzą
Zanim cokolwiek zmienisz, zapisz cztery liczby z ostatnich trzech miesięcy: odwiedziny, konwersję, średnią wartość zamówienia i odsetek klientów, którzy kupili drugi raz. Bez nich każda późniejsza zmiana będzie zgadywaniem. Zapisz też, skąd przychodzą odwiedziny (wyszukiwarka, reklamy, media społecznościowe, bezpośrednio, polecenia), bo konwersja z różnych źródeł bywa bardzo różna.
Dobrym punktem odniesienia jest koszyk zakupowy. Instytut Baymard, który od lat zbiera badania nad zakupami online, podaje, że średnia udokumentowana porzucalność koszyka wynosi 70,22% (zestawienie 50 badań, aktualizacja z 22 września 2025). Najczęstsze powody porzucenia, poza „tylko przeglądałem”, to według tego samego zestawienia:
- zbyt wysokie dodatkowe koszty, jak dostawa, podatek czy opłaty – 40%,
- zbyt wolna dostawa – 20%,
- brak zaufania do strony przy podawaniu danych karty – 19%,
- konieczność założenia konta – 18%,
- zbyt długi lub skomplikowany proces zamawiania – 17%,
- błędy i awarie strony – 17%.
To lista gotowych pytań do własnego sklepu. Czy koszt dostawy widać od razu, czy dopiero w ostatnim kroku? Czy da się kupić bez konta? Czy strona nie zawiesza się na telefonie? Zacznij od przejścia całej ścieżki zakupu samodzielnie, na telefonie, z wolniejszym łączem. To zajmuje godzinę i zwykle wskazuje kilka oczywistych poprawek.
Osobom spoza branży trudno ocenić, czy problemem jest strona, oferta, czy sposób komunikacji. Jeśli nie masz pewności, zacznij od podstaw: opisz grupę docelową (kto naprawdę kupuje i po co), a dopiero potem dobieraj działania. Sklep, który nie wie, do kogo mówi, traci pieniądze na reklamach trafiających do przypadkowych osób.
Szukasz skutecznych sposobów na zwiększenie sprzedaży?
Możemy pomóc!
Decyzja na jednym ekranie: dowody, opcje, ryzyka i plan
Tak wygląda kokpit, który pilnuje decyzji marketingowej w Commwork®AI. Wszystko widać naraz: ile dowodów zebrano, która opcja wygrywa, co może pójść źle i kto za co odpowiada.
| Okres | Co robimy | Właściciel | Status |
|---|---|---|---|
| 0–30 dni | Diagnoza i zebranie dowodów | Osoba prowadząca temat | w toku |
| 31–60 dni | Wybór opcji i budżet | Zarząd | czeka |
| 61–90 dni | Wdrożenie i pierwszy pomiar | Zespół marketingu | plan |
Sposób 1: zadbaj o klientów, którzy już są
Najtańszy klient to ten, który już u Ciebie kupił. Część osób trafia na stronę, ale nie kupuje, a część kupuje raz i znika. Oba problemy rozwiązuje się lepiej niż kolejną kampanię.
Popraw stronę i ścieżkę zakupu
Typowe przeszkody to nieczytelna nawigacja, trudność ze znalezieniem produktu, mało informacji i zdjęć na karcie produktu oraz błędy przy płatności. Część poprawek to zwykła praca nad doświadczeniem użytkownika (UX), inne wymagają grafika, programisty lub autora tekstów. Szybkość też ma znaczenie. Google zaleca, by największy element strony wyświetlał się w ciągu 2,5 sekundy lub szybciej (wskaźnik LCP, mierzony dla 75% wizyt), a wartości powyżej 4 sekund uznaje za słabe (web.dev, dokumentacja Google o wskaźniku Largest Contentful Paint). Sprawdź to bezpłatnie w narzędziu PageSpeed Insights i zacznij od strony głównej oraz kart najlepiej sprzedających się produktów.
Utrzymaj klienta po zakupie
Wysyłka w krótkim terminie, szybkie odpowiedzi na pytania i jasna polityka zwrotów to dziś standard. Dodatkowo działają trzy proste mechanizmy:
- e-mail po zakupie z informacją o statusie zamówienia i poradą, jak używać produktu,
- przypomnienie o dokupieniu w terminie, w którym produkt zwykle się kończy,
- program lojalnościowy z konkretną korzyścią, a nie z samymi punktami.
Jak liczyć, czy to działa, opisujemy w tekście o retencji klientów.
Sposób 2: zwiększ wartość zamówienia
Kiedy konwersja jest w miarę dobra, drugim pokrętłem jest wartość koszyka. Tu sprawdzają się działania, które pomagają klientowi, a nie tylko podnoszą cenę:
- Produkty uzupełniające. Do ekspresu proponuj filtr i środek do czyszczenia, do kurtki impregnat. Pokazuj je na karcie produktu i w koszyku, jako sugestię, a nie przymus.
- Próg darmowej dostawy. Jeśli średnie zamówienie to 200 zł, próg ustawiony nieco wyżej zachęca do dołożenia drobiazgu. Sprawdź, czy marża to wytrzyma.
- Zestawy. Połączenie produktów, które klienci i tak kupują razem, upraszcza wybór.
- Warianty ilościowe. Opakowania zbiorcze dla produktów, które się zużywa.
Każde z tych działań testuj osobno i przez co najmniej kilka tygodni, żeby odróżnić efekt zmiany od zwykłych wahań sprzedaży.
Sposób 3: pozyskaj nowy ruch z kanałów, które pasują do oferty
Nie da się rozwijać sklepu bez nowych klientów, ale kanał trzeba dopasować do budżetu i do tego, jak klienci szukają Twoich produktów. Najczęstsze źródła ruchu to:
- Wyszukiwarka (pozycjonowanie). Daje ruch bez opłaty za kliknięcie, ale efekty widać po miesiącach. Wymaga dobrych opisów kategorii i produktów oraz poprawnej technicznie strony.
- Płatne reklamy w wyszukiwarce. Dają wyniki szybko i pozwalają przetestować, które frazy sprzedają. Przegląd form opisujemy w tekście o reklamie internetowej.
- Media społecznościowe. Budują rozpoznawalność i kontakt z klientami, ale rzadziej prowadzą do natychmiastowego zakupu.
- Blog firmowy. Odpowiada na pytania, z którymi klienci szukają produktów, i buduje wizerunek eksperta.
- Polecenia. Wciąż jedno z najtańszych źródeł nowych klientów. Wystarczy ułatwić polecenie: kod rabatowy dla znajomego, prośba o opinię po zakupie.
Przy wyborze kanałów przydaje się porządek z naszego przeglądu metod pozyskiwania klientów. Jeśli sprzedajesz firmom, a nie konsumentom, kanały będą inne: kontakt bezpośredni, konferencje branżowe, LinkedIn i polecenia partnerów. Więcej o całej drodze od zapytania do umowy znajdziesz w tekście o efektywności sprzedaży.
Przenalizuj konkurencję i śledź jej działania
W analizowanie konkurencji nie chodzi o naśladownictwo, ale o zgromadzenie danych, dzięki którym dowiemy się, co robią, aby dostać się na szczyt. Można wykorzystać te same praktyki, ale wszystko zrobić lepiej albo uderzyć w te miejsca, które pozostają niewykorzystane. Dzięki będziemy krok przed nimi i zbudujemy przewagę. Do analizy konkurencji można wykorzystać specjalistyczne narzędzia albo na własną rękę sprawdzić za pomocą wyszukiwarki, na jakie frazy pozycjonują się konkretne sklepy.

Radar narzędzi: jeden obraz sytuacji, zanim zapadnie decyzja
Dobra decyzja marketingowa opiera się na danych z wielu miejsc: wyszukiwarki, analityki, reklam, poczty, dokumentów i kalendarzy. Radar pokazuje 28 narzędzi, z których Commwork®AI zbiera sygnały w jedno miejsce. Wskazówka krąży po nich, tak jak zespół krąży po źródłach przed decyzją. Decyzję zawsze podejmuje człowiek.
Jak te narzędzia pomagają w codziennej pracy (przykłady poglądowe):
- Diagnoza: Search Console (GSC), Google Analytics (GA4) i Ahrefs pokazują, gdzie firma jest widoczna i skąd przychodzą klienci.
- Dane i opcje: Sheets i Docs zbierają liczby oraz warianty A/B/C w jednym miejscu, bez ręcznego przepisywania.
- Wdrożenie i kontrola: Tasks, Kalendarz, Slack i Meet pilnują terminów i właścicieli, a HubSpot pokazuje, czy działania zamieniają się w rozmowy z klientami.
Sposób 4: wykorzystaj to, co wiesz o konkurencji
W analizie konkurencji nie chodzi o kopiowanie, tylko o znalezienie luk. Sprawdź u trzech–pięciu konkurentów pięć rzeczy: ceny i warunki dostawy, zakres oferty, sposób opisu produktów, kanały reklamy i opinie klientów. Zapisz, w czym są lepsi, a gdzie zostawiają miejsce dla Ciebie. Jeśli konkurent obiecuje dostawę w 48 godzin, a Ty realnie dowozisz w 24, to jest Twój argument, który warto pokazać na stronie. Więcej o metodach pracy przeczytasz w tekście o analizie konkurencji.
Sposób 5: zbuduj markę, która tłumaczy, dlaczego warto kupić właśnie u Ciebie
Sprzedaż wspiera spójny wizerunek. Składa się na niego kilka elementów:
- wizja marki – jakie wartości chcesz promować i z czego chcesz być znany,
- grupa docelowa – do kogo mówisz i komu sprzedajesz,
- historia firmy – krótka, prawdziwa i konkretna,
- spójność – ten sam ton i ten sam sposób obsługi w sklepie, mediach społecznościowych i e-mailach.
Marka nie zastępuje poprawek konwersji, ale sprawia, że klient chętniej zostawia dane karty i chętniej wraca. Wiarygodność buduje się drobiazgami: wyraźnym adresem firmy, opiniami zweryfikowanych klientów, jasnymi zasadami zwrotów.
Commwork®AI · Marketing B2B
Marketing B2B, który kończy się umową
W sprzedaży do firm decyzja trwa miesiącami. Commwork®AI prowadzi każde zapytanie od pierwszego kontaktu do podpisu. Decyzję zawsze podejmuje człowiek.
- Zapytanie od razu w systemie klientów — z zadaniem, terminem i właścicielem.
- Szkic oferty z biblioteki wcześniejszych — do podpisu człowieka.
- Asystent głosowy mówi, której oferty nie wysłano — i za zgodą przypomina.
Czas pierwszej odpowiedzi na zapytanie
42 min −3 h
Oferty wysłane w terminie
91% +22 pp
Zapytania z właścicielem w ciągu godziny
94% +31 pp
Koszt pozyskania zapytania
184 zł −21%
Przykład poglądowy · dane zmienione · zobacz wdrożenia Commwork®AI
Sprzedaż do firm: co zmienia się w B2B
Gdy klientem jest firma, decyzja trwa dłużej i podejmuje ją kilka osób. Zamiast koszyka masz zapytanie, rozmowę, ofertę i negocjacje. Wzrost sprzedaży zwykle wynika wtedy z trzech rzeczy:
- Szybkiej odpowiedzi na zapytanie. Kto odpowiada pierwszy, ma przewagę. Ustal wewnętrzną zasadę: odpowiedź tego samego dnia.
- Dobrej oferty. Oferta, która odpowiada na problem klienta i jasno pokazuje następny krok, wygrywa częściej niż najdłuższa. Wskazówki opisaliśmy w tekście o ofercie sprzedażowej.
- Spokojnej pracy z wątpliwościami. Zastrzeżenia klienta to zwykle prośba o dowód, a nie odmowa. Jak na nie odpowiadać, pokazuje poradnik o obiekcjach klienta.
Od czego zacząć, gdy pomysłów jest za dużo
Po diagnozie zwykle okazuje się, że do zrobienia jest dziesięć rzeczy naraz. Żeby nie utonąć, oceń każdy pomysł w dwóch kolumnach: jak bardzo wpłynie na przychód i ile pracy wymaga. Zacznij od tych, które dają duży efekt małym kosztem.
| Pomysł | Wpływ na przychód | Nakład pracy | Kolejność |
|---|---|---|---|
| Pokazanie kosztu dostawy na karcie produktu | Duży, jeśli koszty dostawy są częstym powodem porzucenia koszyka | Mały | Najpierw |
| Zakup bez zakładania konta | Duży | Średni | Najpierw |
| Skrócenie czasu ładowania strony | Średni lub duży | Średni lub duży | W drugiej kolejności |
| E-mail przypominający o dokupieniu | Średni | Mały | W drugiej kolejności |
| Nowy kanał reklamowy | Zależy od kanału | Duży | Po poprawkach na stronie |
| Przebudowa całej oferty | Trudny do przewidzenia | Bardzo duży | Dopiero po testach |
Ta kolejność nie jest regułą. W sklepie, który ma bardzo dobrą konwersję i mało odwiedzin, na początku trzeba będzie pracować nad ruchem. Dlatego liczby wyjściowe z diagnozy decydują o kolejności, a nie ogólna rada.
Przykład rozumowania na liczbach
Wyobraź sobie sklep z kawą, który co miesiąc ma 8 000 odwiedzin i 120 zamówień, czyli konwersję 1,5%. Właściciel chce 50% więcej zamówień. Może zwiększyć ruch o połowę (kosztowne), podnieść konwersję z 1,5% do 2,25% (wymaga pracy nad stroną) albo połączyć oba działania w mniejszej skali: ruch o 20% i konwersja do 1,8% dają 8 000 × 1,2 × 1,8% = około 173 zamówień, czyli około 44% więcej. To przykład wymyślony tylko po to, by pokazać, że cel można osiągać z kilku stron naraz, a nie jednym drogim działaniem.
Plan na 90 dni
Poniższy plan zakłada, że zaczynasz od jednego działania w każdym etapie i mierzysz efekt, zanim dołożysz kolejne.
| Okres | Działanie | Miara | Właściciel |
|---|---|---|---|
| Dni 1–14 | Zapisz cztery liczby wyjściowe i przejdź ścieżkę zakupu na telefonie | Raport wyjściowy gotowy | Właściciel lub osoba odpowiedzialna za sprzedaż |
| Dni 15–45 | Usuń trzy największe przeszkody w koszyku i na karcie produktu | Konwersja wobec okresu bazowego | Marketing i obsługa strony |
| Dni 46–75 | Wprowadź jedno działanie zwiększające wartość zamówienia | Średnia wartość zamówienia | Sprzedaż |
| Dni 76–90 | Uruchom jeden nowy kanał ruchu w małej skali | Koszt pozyskania zapytania lub klienta | Marketing |
Jak sprawdzić, czy zmiana naprawdę zadziałała
Sprzedaż zmienia się z wielu powodów naraz: sezon, promocje konkurencji, święta, pogoda. Zbieżność w czasie to nie dowód wpływu. Dlatego porównuj wynik z okresem bazowym (te same tygodnie rok wcześniej lub kilka tygodni przed zmianą), a przy większych działaniach z grupą kontrolną, czyli częścią odbiorców lub sklepów, w której zmiany nie wprowadzono. Nie oceniaj kampanii po kilku dniach i nie zmieniaj kilku rzeczy jednocześnie. Podstawowe wskaźniki opisaliśmy w tekście o wskaźnikach marketingowych, a przykłady celów w zestawieniu przykładowych KPI.
Najczęstsze błędy przy zwiększaniu sprzedaży
- Kupowanie ruchu na słabą stronę. Każda złotówka reklamy wsiąka w koszyk, który klienci porzucają.
- Zmiana wszystkiego naraz. Po miesiącu nie wiadomo, co zadziałało.
- Ocena po kliknięciach, a nie po sprzedaży. Duży ruch bez zamówień nie jest sukcesem.
- Zbyt częste obniżki. Klienci uczą się czekać na promocję, a marża się kurczy.
- Brak odpowiedzi na pytania klientów. Pytanie bez odpowiedzi w ciągu dnia często oznacza utraconą sprzedaż.
- Brak właściciela zadania. Działanie bez osoby, która odpowiada za wynik i termin, kończy się na liście pomysłów.
- Wnioski ze zbyt małej próby. Dwa zamówienia więcej w tygodniu mogą być przypadkiem. Zanim uznasz zmianę za sukces, poczekaj, aż wynik utrzyma się przez kilka tygodni.
Żaden klient nie lubi czekać, co przekłada się na dwa ważne elementy: wysyłkę zamówienia w możliwe krótkim terminie i sprawne udzielanie odpowiedzi na pytania. Oprócz tego, warto angażować klientów poprzez cykliczne wysyłanie newsletterów czy stworzyć program lojalnościowy, oferujący dodatkowe benefity za dokonane zakupy.

Sieć ekspertów: kto z kim pracuje, gdy trzeba wybrać kierunek
Dobra decyzja marketingowa to praca wielu ról naraz: badania, analiza konkurencji, wycena opcji, plan i kontrola. Ta sieć pokazuje, jak takie role łączy jeden system, żeby zespół nie tracił czasu na przekazywanie informacji.
Sieć wirtualnych ekspertów pracuje razem: jeden system, wiele ról
- Jak czytać ekran: każdy punkt to jedna rola systemu, a linie pokazują, które role wymieniają się wnioskami.
- Obserwacja rynku: role o nazwach zaczynających się od OSINT dotyczą śledzenia jawnych źródeł (OSINT to obserwacja publicznie dostępnych informacji), na przykład ruchów konkurencji.
- Zatwierdzanie: role przygotowują propozycje. Wybór opcji, budżet i zobowiązania zatwierdza człowiek.
Jak pomaga Commplace
Jeśli nie masz czasu na samodzielną diagnozę albo nie wiesz, który kanał wybrać, możemy to zrobić razem: od przeglądu liczb wyjściowych, przez plan działań, po pomiar efektów. Opis podejścia znajdziesz na stronie o strategii marketingowej dla firm, a dla sprzedaży do firm na stronie o marketingu B2B. Nie obiecujemy wyniku z góry. Ustalamy cel, okres bazowy i sposób pomiaru, a wyniki sprawdzamy wspólnie. Dane z reklam, strony i kontaktów z klientami zbieramy w kokpicie Commwork®AI, gdzie widać je obok zadań i terminów, a decyzję zawsze podejmuje człowiek.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak najszybciej zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym?
Najszybciej zwykle poprawia się konwersję: usuwa przeszkody w koszyku, pokazuje koszt dostawy wcześniej i skraca zamówienie. Zacznij od przejścia ścieżki zakupu na telefonie i zapisania liczb wyjściowych, żeby móc porównać wynik.
Co jest ważniejsze: więcej ruchu czy większa konwersja?
Zależy od tego, gdzie jest wąskie gardło. Przychód to iloczyn ruchu, konwersji i wartości zamówienia, więc poprawa każdego elementu o ten sam procent daje podobny efekt. Zwykle najpierw taniej poprawić konwersję na istniejącym ruchu.
Ile klientów porzuca koszyk?
Według zestawienia Baymard Institute z 22 września 2025 r., opartego na 50 badaniach, średnia udokumentowana porzucalność koszyka to 70,22%. Wynik w konkretnym sklepie może się mocno różnić, więc warto mierzyć własny.
Jak zwiększyć sprzedaż B2B?
Skróć czas odpowiedzi na zapytanie, przygotuj ofertę odpowiadającą na problem klienta i przygotuj odpowiedzi na typowe wątpliwości. Wzrost sprawdzaj wobec okresu bazowego.
Jak długo czeka się na efekty działań sprzedażowych?
Poprawki w koszyku i na karcie produktu można ocenić po kilku tygodniach, reklamy płatne po kilku–kilkunastu dniach testu, a pozycjonowanie dopiero po miesiącach. Nie oceniaj działań po kilku dniach.
Czy agencja jest potrzebna, żeby zwiększyć sprzedaż?
Nie zawsze. Własny zespół poradzi sobie z podstawową diagnozą i poprawkami na stronie. Zewnętrzne wsparcie warto rozważyć, gdy brakuje czasu, danych albo pomysłu, który kanał wybrać.
Źródła: Baymard Institute, „Cart Abandonment Rate Statistics”, baymard.com/lists/cart-abandonment-rate, aktualizacja 22.09.2025 (sprawdzono 3.10.2026); web.dev (Google), „Largest Contentful Paint (LCP)”, web.dev/articles/lcp (sprawdzono 3.10.2026). Przykład liczbowy w tabeli jest ilustracją redakcji bloga Commplace, nie wynikiem badania.
Ile kosztuje współpraca z agencją marketingową i PR?
W Commplace stała obsługa PR kosztuje od 6 500 zł netto miesięcznie, warsztat strategiczny ze strategią marki od 19 500 zł netto za projekt, a produkcja spotu wideo od 85 000 zł netto. Zakres ustalamy przed podpisaniem umowy.
| Wariant | Cena netto | Co obejmuje |
|---|---|---|
| Stała obsługa PR | 6 500 zł – 18 600 zł | Rozliczenie miesięczne. Pakiety START, STANDARD, EXPERT i PRO (65–186 godzin). Umowa na 12 miesięcy. |
| Warsztat i strategia marki | 19 500 zł – 24 500 zł | Jednorazowy projekt w trzech etapach: warsztat, strategia, prezentacja. |
| Produkcja spotu wideo | 85 000 zł – 440 000 zł | Trzy pakiety produkcyjne: BASIC, STANDARD, PREMIUM. |
Kwoty netto, bez podatku VAT. Dokładna wycena po ustaleniu zakresu — widełki podajemy od razu, na pierwszej rozmowie.
Zobacz pełną ofertęPełny cennik: współpraca z Commplace