PR AI w Commplace: najczęstsze pytania i krótkie odpowiedzi
Co to jest PR AI?
PR AI to wykorzystanie sztucznej inteligencji w public relations: w każdym obszarze, narzędziu, analizie i kampanii, od pierwszego pomiaru do ostatniego raportu. W Commplace PR AI jest częścią ekosystemu Commplace AI, a pod każdym wnioskiem podpisuje się człowiek. AI nie zastąpi ludzi. Zastąpi zgadywanie.
Czym zajmuje się Commplace i jaka jest jego misja?
Commplace to agencja marketingowo-PR. Nasza misja brzmi: pomagamy firmom zrozumieć, gdzie są — i dojść tam, gdzie chcą być. Pracujemy w czterech krokach: nie zgaduj (radar mediów i rynku), zrozum (analiza mediów, konkurencji i odbiorców), zdecyduj (Centrum decyzji PR) i wygrywaj (kampanie, media relations i pomiar).
W jakich obszarach PR AI pomaga marce?
W sześciu. 1. Analiza PR i rynku: sprawdzamy, jak marka jest dziś widoczna, o czym mówi konkurencja i jakie tematy mogą mieć znaczenie dla odbiorców, mediów oraz sprzedaży. 2. SEO, PR i digital: łączymy działania PR z widocznością online i sprawdzamy, jak treści medialne, eksperckie, blogowe i sprzedażowe wspierają pozycjonowanie marki, ruch na stronie i decyzje klientów. 3. Strategia komunikacji: ustalamy, co marka powinna mówić, do kogo, jakim językiem i z jakim dowodem. 4. Content i narracja: tworzymy tematy, teksty eksperckie, wypowiedzi, komentarze i komunikaty. 5. Media i publikacje: budujemy obecność marki w mediach, dobierając tematy, konteksty i redakcje ważne dla reputacji oraz celów biznesowych. 6. Budowa marki: wspieramy rozpoznawalność, eksperckość, reputację i zaufanie.
Co dokładamy do monitoringu mediów?
Monitoring pokazuje wzmianki: kiedy i gdzie padła nazwa firmy, jaki jest wydźwięk, ile osób mogło je zobaczyć i kiedy liczba wzmianek nagle rośnie. Wartość powstaje w ośmiu warstwach, które dokładamy po monitoringu: 1. kontekst (kim jest autor i czy jego zdanie ma wagę u osób, które u Was kupują), 2. dotarcie (czy komunikat trafił do Waszej grupy), 3. grupa (wynik osobno dla każdej z pięciu grup odbiorców), 4. luka (czego o Was nie ma, a jest o konkurencji), 5. konkurencja (kto, gdzie i czym wygrywa), 6. prognoza (szansa, że temat urośnie albo zgaśnie sam), 7. warianty (trzy drogi działania i jedna rekomendacja), 8. zadanie (kto to robi, do kiedy i po jakim wskaźniku poznamy, że zadziałało). Zasięg nasłuchu podaje dostawca monitoringu mediów; ile źródeł obejmuje projekt, zależy od pakietu i jest opisane w umowie.
Jak mierzymy efekty PR?
Normą AMEC (Zasady barcelońskie), a nie wyceną reklamową, bo wycena reklamowa publikacji nie jest dowodem wartości PR. Pokazujemy cztery poziomy: działania (publikacje, wystąpienia, materiały), odbiór (czy ktoś to zobaczył, zrozumiał i zapamiętał), efekt (co odbiorca zrobił inaczej: wszedł, zapytał, zmienił zdanie) oraz wpływ (co zmieniło się w firmie: sprzedaż, koszt pozyskania, rotacja). Każda liczba przechodzi trzy sprawdzenia: źródło z datą, punkt odniesienia sprzed działania i sprawdzenie wpływu grupą porównawczą albo testem, żeby zbieżność w czasie nie udawała wpływu. Źródło: Zasady barcelońskie 4.0 ogłosiło AMEC 9 lipca 2025 (amecorg.com, odczyt 27 września 2026); opisy to nasze tłumaczenie na prosty polski. Pełny opis metody pomiaru.
Kiedy będzie pierwszy efekt i od czego zaczynamy?
Po dwóch tygodniach klient ma diagnozę: co o nim mówią, czego brakuje i co robimy najpierw. Pierwsze publikacje pojawiają się zwykle w drugim miesiącu, bo o terminie decyduje redakcja, nie my. Zaczynamy od jednej rozmowy i jednego tematu, który klient już ma.
Czego nie robimy i co dostaje klient?
Nie pracujemy, gdy oczekiwaniem jest usunięcie prawdziwej informacji z internetu, gwarancja publikacji w konkretnym tytule albo wynik bez zgody na pomiar. Klient dostaje diagnozę, plan komunikacji z terminami i właścicielami, materiały do mediów, raport z pomiarem na czterech poziomach oraz rejestr decyzji.
Z jakich narzędzi korzysta PR AI?
PR AI działa razem z platformą Commwork® AI, Commplace AI, Commplace®365, Akademią PR, Market Pulse i zespołem Nawigatorów. Wszystkie narzędzia są połączone i mają jeden cel: wynik klienta.
Umówmy tę jedną rozmowę